08.07.2014, 17:45 | czytano: 1203

Piękna Helena w Okszy

ZAKOPANE. Muzeum Tatrzańskie przygotowało w Galerii Sztuki XX wieku w willi Oksza prawdziwą gratkę dla wielbicieli malarstwa Rafała Malczewskiego.
Przez cały okres wakacyjny prezentowany będzie portret znanej zakopiańskiej postaci - Heleny Roj-Kozłowskiej, znajdujący się w kolekcji prywatnej. Obraz pokazywany jest publicznie niezmiernie rzadko, ostatnio w 2006 roku na wystawie „Rafał Malczewski i mit Zakopanego”.
Bohaterka obrazu należała do bliskich przyjaciół artysty. Z pewnością była jedną z najbarwniejszych i najciekawszych mieszkanek stolicy Tatr. Pochodziła z rodu Rojów. Od najmłodszych lat miała kontakt z artystycznymi tradycjami Zakopanego. Uczyła się także w słynnej Szkole Koronkarskiej założonej przez Helenę Modrzejewską i Tytusa Chałubińskiego. Najbardziej jednak interesował ją teatr. Już w 1917 roku napisała swoją pierwszą sztukę „Jak carownice pasowały Janosika na zbójnika”, która rok później zaczęła być wystawiana w sali kina Sokół w Zakopanem. Przedstawienie zyskało wielką popularność zarówno wśród miejscowych, jak też i gości „(…) i był to pierwszy właściwie góralski teatr na Podhalu.”

Wielkim wydarzeniem towarzyskim w Zakopanem był ślub Heleny Roj z poetą i literatem Mieczysławem Antonim Kozłowskim, posługującym się pseudonimem Rytard. Wesele komentowano nawet na pierwszych stronach gazet w Warszawie. Drużbami byli Karol Szymanowski i Wojciech Wawrytko.

Helena Roj publikowała teksty pisane gwarą w góralskich Gazetach; a wraz z mężem wydała opowiadania „Koleba na Hliniku”, „Wilczur z Prehyby”, „Na białej grani”, „W pięknych górach”. Była także współautorką libretta do „Harnasiów” Szymanowskiego (choć jej nazwisko zostało pominięte przez kompozytora). Helena z mężem stanęła w 1925 roku na czele delegacji na wystawę światową w Paryżu (fotografie z pawilonu polskiego, a także grupy górali wraz z Heleną mogą Państwo oglądać w Okszy).

Barwna to postać, która swobodnie czuła się w towarzystwie górali, jak też i „panów”, w tym również Witkacego. Na prezentowanym w muzealnej filii portrecie pozuje w góralskim stroju w kożuszku z czarnymi karakułami i kwiecistej chuście zawiązanej z tyłu głowy. Siedzi na rozłożystym zielonym fotelu, za nią rozciąga się górski pejzaż. Ów fotel znany jest z innych obrazów Rafała Malczewskiego, można domniemywać, że modelka pozowała w mieszkaniu lub pracowni artysty. Obraz datowany jest na wiosnę 1923 roku. Ujmuje wyraz oczu portretowanej, jej zdecydowanie, odwaga i swoboda z jaką patrzy na widza.
Z pewnością warto udać się do Galerii Sztuki XX wieku w willi Oksza, żeby spotkać się z Heleną Roj-Kozłowską i poddać się jej urokowi, o którym rozpisywali się jakże często literaci i poeci, bywający w Zakopanem.

Źródło: materiały prasowe
komentarze
Jasonia09.07.2014, 13:59
Jest to nieprawdą. Portret Heleny Rojównej Malczewskiego był prezentowany na wystawie w "Atmie", od lipca 2008 roku, zorganizowany podczas Dni Muzyki Szymanowskiego. Szkoda, ze nikt z Muzeum Tatrzańskiego nie pofatygował się na tę wystawę, to wiedziałby kiedy obraz był prezentowany na wystawie, a nie pisać publicznie nieprawdę. Zakopane to nie tylko i wyłącznie Muzeum Tatrzańskie.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl