16.07.2014, 00:37 | czytano: 2989

40 lat minęło. Maniowanie wspominają swoją historię (zdjęcia)

W Maniowach podsumowano 40-letnią historię miejscowości, która została przeniesiona w nowe miejsce w związku z budową zapory wodnej na Dunajcu. Ponownie odżyły emocje. W niejednym oku zakręciła się łezka na wspomnienie o życiu w "najpiękniejszej dolinie", jak to określił jeden z mieszkańców w filmie dokumentalnym "Zapora".
W sobotę w Domu Kultury w Maniowach zebrało się około 200 mieszkańców, by uczestniczyć w konferencji popularno naukowej zorganizowanej z okazji promocji albumu "Maniowy 1974-2014", obejrzeć wystawę zdjęć wykonanych na arkuszach blachy.
Kapela zespołu "Maniowianie" wprowadziła wszystkich zebranych w uroczysty klimat przygrywając nuty podhalańskie.

Po przywitaniu wszystkich zebranych przez prowadzącego Artura Majerczaka i przez Tadeusza Wacha wójta Gminy Czorsztyn - dr nauk humanistycznych Anna Mlekodaj w swoim wystąpieniu nawiązała do okresu, w którym nie było już wątpliwości, że trzeba opuścić miejsce, w którym od zarania żyli Maniowianie i przenieść się na "nowe". Nawet nie na nowe miejsce, bo to miejsce trzeba było dopiero zbudować od początku, stworzyć nową historię, przestrzeń do życia, rozwoju i zbudować nowe więzi międzyludzkie.

Dr Barbara Zgama w swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na wychowanie regionalne młodego pokolenia. Uświadomiła zebranym jaką wielką rolę w przekazywaniu tradycji i gwary mają dziadkowie i rodzice. Jakże to jest ważne w dzisiejszym globalnym świecie, by młode pokolenie nie zatraciło swojej tożsamości regionalnej.

Kolejnym punktem spotkania była projekcja filmu dokumentalnego "Zapora". Film ten został nakręcony na zebraniu wiejskim w 1976 r. w Maniowach. Podczas prelekcji odżyły wspomnienia i emocje jakie towarzyszyły mieszkańcom w tamtym okresie.

Kolejnym punktem spotkania były wspomnienia najstarszych mieszkańców Maniów. Pan Filip Sukiennik opowiedział jak żyło się w starych Maniowach, a pan Andrzej Niemiec przedstawił historię wioski od jej lokacji po czasy współczesne.

Niedziela była dniem promującym album. Po południu rozpoczął się festyn. Zaprezentowały się orkiestry dęte z Maniów i Kacwina. Zespół "Maniowianie" przygotował widowisko "Uparty stryk i amerykanka". W satyryczny sposób przedstawiony został przyjazd z Hameryki Stanisławy i upartość stryka, który nie chciał przenieść się ze Starych do Nowych Maniów.

Kolejną dawkę humoru dla rozbawionej już publiczności zafundował kabaret góralski "U bacy". Następnie zespoły folkowe "Folkpower" i "Gooroleska" zabawiały licznie zgromadzoną publiczność swoimi muzycznymi utworami. Całe popołudnie przedstawiciele Oddziału Związku Podhalan w Maniowach wydawali album, a panie z Koła Gospodyń Wiejskich serwowały poczęstunek regionalnych dla uczestników tego wydarzenia. Impreza zakończyła się wspólną zabawą.

Album "Maniowy 1974-2014" został wydany w ramach operacji „Wydanie albumu „Maniowy 1974-2014”, zorganizowanie stałej wystawy oraz imprezy promującej album”, Projekt współfinansowany jest w ramach działania Osi 4 – LEADER, działania 413, „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich
z zakresu „Małe projekty”, wdrażanych za pośrednictwem Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania „Gorce - Pieniny”. Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Partnerami projektu byli: Gmina Czorsztyn, Oddział Związku Podhala w Maniowach, Koło Gospodyń Wiejskich w Maniowach.

Przedsięwzięcie kosztowało ponad 60 tys. 260 zł. Dofinansowanie ze środków unijnych - blisko 45,5 tys. zł, środki gminy prawie 15 tys zł.

Album został wydany dzięki uprzejmości Marka Wojtaszka, od którego Gminne Centrum Kultury pozyskało zdjęcia. Wydawca albumu Wydawnictwo i Drukarnia NOVA SANDEC z Nowego Sącza, której właścicielami są Mariusz i Roman Kałyniuk współpracowała z panem Wojtaszkiem w zakresie redakcyjnym albumu.

Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tego wspaniałego wydarzenia. Podziękowania składamy włodarzom gminy - Tadeuszowi Wachowi i Rafałowi Jandurze, członkom OZP na czele z Janem Węgrzyniakiem, paniom z KGW z przewodniczącą Czesławą Królczyk, Franciszkowi Jarząbkowi - sołtysowi, zarządowi LKS "Lubań", wszystkim zespołom oraz pracownikom ZGK.

Szczególne podziękowania dla mieszkańców Maniów, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu.

Janina Plewa
Zobacz pełną wersję podhale24.pl