02.11.2015, 18:10 | czytano: 1905

Podczas Kwesty Nowotarskiej zebrano ponad 24 tys. zł (uzupełnienie)

zdj. Michał Adamowski
NOWY TARG. Wczoraj przeprowadzona została kolejna już, XVI Kwesta Nowotarska, której celem było zebranie funduszy na renowację kolejnych zabytkowych, zagrożonych zniszczeniem nagrobków, będącymi perłami cmentarnej architektury.
- W organizację i przeprowadzenie tej społecznej inicjatywy zaangażowani byli przedstawiciele wielu nowotarskich środowisk, wśród których znaleźli się ludzie ze świata sztuki, kultury, polityki, wielu organizacji i stowarzyszeń.
Na szczególne uznanie zasługują uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 2, Nr 5, Nr 11 oraz Gimnazjum Nr 2, których zaangażowanie i aktywność była widoczna w każdym działaniu - informują członkowie Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Ogólnie w kweście uczestniczyło ok. 80 osób, zebrano do puszek 23 848,98 zł, 10,00 USD, 9.33 EUR, 1 NOK i 1 HRK.

Od roku 2001 zdołano zebrać dzięki hojności nowotarżan ok. 115 tys. zł., z których to funduszy odrestaurowano 50 najbardziej zniszczonych obiektów. Ta wieloletnia tradycja, zapoczątkowana przez Marka St. Fryźlewicza trwa nieprzerwanie od 2000r. Tegoroczna zbiórka zorganizowana została przez Podhalańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Nowym Targu, pod patronatem burmistrza Grzegorza Watychy.

Na szczególne uznanie zasługuje wielu ludzi dobrej woli, którzy w ten dzień poświęcają swój cenny czas i kwestują na cmentarzu, niektórzy z nich kwestowali 15-16 razy, a także spora grupa ludzi którzy od lat nieodpłatnie pomagają w organizacji: Ewa Garbacz ze Szkoły Podstawowej Nr 2, która wraz z uczniami okleja zapałki, Anna Dziubas kierownik Galerii Jatki oraz Państwo Anna i Marcin Ozorowscy, który przygotowują skarbony i banery.

Burmistrz nieodpłatnie udostępnia swoje służby: ZGZiR, które montują banery i rozmieszczają tablice informacyjne ze zdjęciami odnowionych nagrobków i Straż Miejską, która do ubiegłego roku pomagała w transporcie zebranych pieniędzy.
- Wszystkim tym ludziom a w szczególności ofiarnym darczyńcom należą się gorące podziękowania ze strony organizatorów - dodaje p. Jakub, który zwrócił nam uwagę iż w tekście pominięto tych, których praca i zaangażowanie zasługuje na uznanie.

opr.s/
Zobacz pełną wersję podhale24.pl