21.12.2015, 12:06 | czytano: 1391

"Jeśli jesteś skazany na zaścianek – uczyń z niego metropolię"...

zdj. organizatora
Słowa zacytowane przez księdza profesora Jana Janickiego towarzyszyły promocji V tomu naukowego rocznika "Pietas et Studium", która miała miejsce we Frydmanie.
Miejsce promocji nie było przypadkowe. Publikacja w całości została poświęcona ojcu dr. Adamowi Janowi Błachutowi pochodzącemu właśnie z Frydmana. Po krakowskich spotkaniach promujących książkę przyszedł czas na rodzinną miejscowość, do której przybyli współautorzy m.in. ks. prof. Jan Janicki, ojciec dr Wacław Michalczyk, ojciec dr Eligiusz Dymowski oraz prowincjał Zakonu Braci Mniejszych Prowincji Matki Bożej Anielskiej ojciec Rufin Maryjka.
Na spotkanie przybyła liczna grupa gości, wśród których dostrzec można było m.in. obecnego wójta gminy Łapsze Niżne Jakuba Jamroza, jak i wójta poprzednich kadencji Antoniego Kapołkę, prezesa Związku Polskiego Spisza Jana Budza, prezesa Stowarzyszenia Rozwoju Spisza i Okolicy Juliana Kowalczyka. Salę zapełnili mieszkańcy Frydmana z księdzem proboszczem Ludwikiem Węgrzynem i nauczycielami Zespołu Szkół na czele. Z boku zaś zgromadziła się najbliższa rodzina przedwcześnie zmarłego ojca Adama, wśród nich milczący, skupiony i bardzo wzruszony brat Dominik Błachut.

Wieczór dostarczył wzruszeń wszystkim zebranym. Zmarły 24 września 2012 roku, w pełni sił twórczych, ojciec Adam Jan Błachut pojawił się we wspomnieniach współpracowników naukowych, współbraci zakonnych, ale przede wszystkim przyjaciół. Ojciec Adam był człowiekiem niezwykle skromnym, błyskawicznie zjednywał sobie spotkanych ludzi. Cenili go wielcy profesorzy, cenili go studenci, bardzo szanowali zwykli przeciętni ludzie. Mimo posiadanej ogromnej wiedzy potrafił słuchać z szacunkiem każdego napotkanego człowieka.

Frydmanianie poczuli się dumni, że wśród nich wspominany wyrastał. Poświęcono mu sesję naukową w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie zorganizowaną przez środowiska naukowe z różnych polskich uczelni, z której materiały zamieszczono promowanym w tomie "Pietas et Studium". W omawianej książce znalazły się też wspomnienia najbliższych. Jak zaznaczono we wstępie: "Całość więc jest jakby pierwszym, na gorąco, spisanym dłuższym nekrologiem, który tak naprawdę dopiero teraz otwiera szeroko drogę do dalszych, pogłębionych badań nad życiem, drogą zakonną i całą twórczością znakomitego Spiszanina".

Zgromadzeni wykupili cały przywieziony z Krakowa nakład, ale wszyscy zawiedzeni, którym nie udało się nabyć tomu, otrzymali solenne zapewnienie, że wkrótce otrzymają egzemplarze tego unikalnego wydawnictwa.

Piotr Wojtaszek
Zobacz pełną wersję podhale24.pl