26.03.2016, 14:56 | czytano: 1334

Łapszańskie Misterium Wielkiego Piątku (zdjęcia)

Jak przed wiekami na ulicach Jerozolimy tak i dziś w wielu miejscach przeżywano Misterium Wielkiego Piątku. Tak było i w Łapszach Niżnych.
Wszystko rozpoczęło się w kaplicy – gdzie rozegrały się dramatyczne sceny z Ogrójca, zdrady Judasza i skazania Jezusa na haniebną śmierć przez ukrzyżowanie. Stad wyruszono na Drogę Krzyżową na Kalwarię Spiską, tuż za kościołem. Krzyczano: Ukrzyżuj, Piłat umywał ręce, cierpiała Matka patrząca na skazanego syna, raniła korona cierniowa, ciężki krzyż przygniatał. Za Jezusem niosącym krzyż i prowadzonym przez żołnierzy, szły: dzieci, młodzież, niewiasty, apostołowie, faryzeusze, arcykapłani i łapszanie i wielu przybyłych z okolicznych wsi. Czytane fragmenty z Dzienniczka Siostry Faustyny nawiązywały do Roku Miłosierdzia. Świeciło wiosenne słońce, świat budzi się do życia. Za papieżem Franciszkiem czytano: „Otwórzmy nasze oczy, aby dostrzec biedę świata, rany tak wielu braci i sióstr pozbawionych godności. Poczujmy się sprowokowani, słysząc ich wołanie o pomoc. Niech nasze ręce ścisną ich ręce, przygarnijmy ich do siebie, aby poczuli ciepło naszej obecności, przyjaźni i braterstwa.
” Ze szczytu Kalwarii popłynęła modlitwa św. Faustyny "Dopomóż mi, Panie, aby oczy moje były miłosierne. Dopomóż mi, Panie, aby słuch mój był miłosierny (...) Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne…” Ufamy i wierzymy, że przed Nami idziesz Ty i twoja Matka Maryja. Prowadź nas i błogosław! Panie pomóż nam z ufnością iść za Tobą! Bo przecież Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu… Co to może znaczyć? Patrz oczami wiary! Uwierz!

B. Kowalczyk
komentarze
parafianin26.03.2016, 16:50
Przepięknie przygotowane i odegrane, brawo Marian !
Zobacz pełną wersję podhale24.pl