11.07.2017, 16:20 | czytano: 1566

Z niedźwiedziem za pan brat – nowa wystawa w Muzeum Podhalańskim

zdj. Muzeum Podhalańskie w Nowym Targu
Od początku lipca w Muzeum Podhalańskim im. Czesława Pajerskiego w Nowym Targu można oglądać wystawę, która powinna zainteresować zarówno najmłodszych, jak również ich rodziców. Ekspozycja nosi tytuł "Myśliwi i kłusownicy – dwa oblicza człowieka".
Obok dokumentów, zdjęć i pamiątek związanych z podhalańskimi i tatrzańskimi myśliwymi główną atrakcją są niewątpliwie zwierzęta zamieszkujące puszczę karpacką. Obok jej króla – niedźwiedzia brunatnego witającego odwiedzających na środku sali, można obejrzeć wilka, rysia, kozicę tatrzańską świstaka oraz sarenkę zająca czy dzika. Większość zaprezentowanych eksponatów liczy dobrze ponad 100-sto lat i tylko fachowej konserwacji wykonanej przez Pana Tadeusza Olesia można je dziś podziwiać. Wszystkie zwierzęta zostały zaprezentowana na specjalnie przygotowanych dioramach będących fragmentem lasu czy szczytów tatrzańskich.
W przepastnych magazynach nowotarskiej placówki przechowywane są także inne równie cenne i bardzo interesujące eksponaty doskonale wpisujące się w narrację o dziejach podhalańskich myśliwych i kłusowników. Ciekawą kolekcję stanowią zatem narzędzia oraz urządzenia wykorzystywane przez polowacy działających w Gorcach, Tatrach i Beskidach. Są to m.in. w liczbie kilkunastu rodzajów żelazne, kute oklepce, począwszy od niewielkich na drobne gryzonie po olbrzymiej wielkość wykorzystywane do polowania na króla karpackiej puszczy - niedźwiedzia. Wszystkie zabytki pochodzą z przełomu XIX i XX w.

Na wystawie pokazane zostaną również klatki oraz specjalne sieci do polowania na kwiczoły, niewielkie ptaki z rodziny drozdowatych. Były one przez górali odławiane w celach konsumpcyjnych i zarobkowych. W kolekcji znajdują się eksponaty pochodzące z lat 80-tych XIX w.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w górskich potokach pływało wiele dorodnych ryb. Były one odławiane legalnie jednak częściej świadomie ze złamaniem prawa. Jakkolwiek stanowiły one cenne uzupełnienie jałowej diety naszych przodków, to najczęściej jednak były ważnym źródłem dochodów góralskich rodzin. Na ekspozycji będzie można zatem obejrzeć m.in. więcierz oraz ssak do ich łowienia z kolekcji Jana Grochowskiego oraz kilkanaście rodzajów ostek do połowów pstrągów i innych ryb ze zbiorów Muzeum Podhalańskiego.

Całość ekspozycji uzupełniają dokumenty, archiwalne zdjęcia oraz pamiątki: torby myśliwskie, rogi, trofea związane z podhalańskimi myśliwymi i kłusownikami, tudzież akwarele prezentujące tatrzańskie zwierzęta autorstwa Bożeny Gąsienicy Byrcyn. Natomiast na kilkunastu tablicach zawarte zostały informację poświęcone historii łowiectwa w Polsce oraz myślistwu i kłusownictwu tatrzańskiemu przygotowane w oparciu o publikacje autorstwa Jacka Ptaka z Polskiego Towarzystwa Historycznego.
Ekspozycję, której kuratorem jest Robert Kowalski kierownik Muzeum Podhalańskiego w Nowym Targu, będzie można oglądać do końca października 2017 r. w godzinach otwarcia placówki. Wystawie towarzyszyć będą również inne wydarzenia m.in. wykłady i spotkania oraz prezentacje publikacji związanych z tematyką ekspozycji.

źródło: Muzeum Podhalańskie w Nowym Targu
zobacz także
komentarze
Popeye11.07.2017, 18:18
Jakby znaleźli zdechłego niedźwiedzia albo innego świstaka w krzakach nad Dunajcem to byłoby aj waj na całe Podhale,ale wystarczyło tą samą padlinę umieścić w muzeum i już jest "wystawa" :-)
SAK11.07.2017, 17:40
Ssak do łowienia ryb to ten niedźwiedź lub kłusownik
Zobacz pełną wersję podhale24.pl