10.02.2018, 16:39 | czytano: 915

Promocja książki o Irenie Sendlerowej (zdjęcia)

Fot. Piotr Korczak
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Zakopanem odbyła się promocja książki "Sendlerowa. W ukryciu". Z Anną Bikont, autorką książki, rozmawiał Maciej Krupa z Fundacji Zakopiańczycy.
W 2001 roku przyjechała do Polski grupa amerykańskich uczennic, które napisały sztukę o Polce ratującej w czasie wojny żydowskie dzieci. Z dnia na dzień po latach zapomnienia Irena Sendlerowa stała się bohaterką mediów i symbolem wszystkich tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się złu.
Irena Sendlerowa, kobieta, która niewątpliwie robiła rzeczy wielkie, zasługujące na podziw, i to w najtrudniejszych czasach, wyłania się w tej książce powoli spośród grona ludzi, których złączył wspólny los – ratujących i ratowanych. Tych, którzy udzielali schronienia, i tych, którzy schronienia szukali.

Książka, to opowieść o niezwykłych Polkach i uratowanych przez nie setkach dzieci

pk/ zdjęcia Piotr Korczak
zobacz także
komentarze
Kto chce niech czyta13.02.2018, 06:55
Co innego ratowanie dzieci żydowskich w obliczu ich śmierci, a co innego relacje polsko-żydowskie jako takie.Na pomoc dla Żydów również miały wpływ te relacje, które kształtowały się przez wieki. Nie wiem kim jest p.Anna Bikont, ale ta książka powinna najpierw powstać w Izraelu, powinien napisać ją ktoś z ocalonych, lub z inspiracji takiej osoby. Książki szkalujące Polskę ma tam ko pisać!
Nowotarżanin 7712.02.2018, 21:52
Do besala :

Proszę uprzejmie mnie oświecić i wskazać w moich komentarzach jakiekolwiek prymitywne akcenty antysemickie.
Tadek12.02.2018, 21:00
@besala Nie mam zamiaru się tłumaczyć autorce komentarza ani Pani Annie Bikont, jak również żydom. Od wczoraj nie lubię własnej żony a co dopiero żydów. Żydów po prostu nie cierpię.
besala12.02.2018, 19:15
Anna Bikont napisała ważną książkę, w której przedstawiła niezwykłą postać. Książka ta jest istonym głosem w dyskusji na tematy najtrudniejsze i ukazuje różne postawy Polaków wobec zbrodni dokonanej na narodzie żydowskim. Nie jest to książka antyżydowska, antypolska, żydofilska czy jeszcze inna. W oparciu o dokumenty i relacje osób znających Irenę Sendlerową Anna Bikont stworzyła jej wiarygodny portret oraz ukazała fragment trudnej i zagmatwanej historii relacji polsko-żydowskich. Jeżeli taka publikacja staje się pretekstem do umieszczania na tym forum prymitywnych antysemickich tekstów to jest to bardzo przykre i smutne. Gdyby którykolwiek z tych głosów pochodził od osoby znającej publikację Anny Bikont - można podjąć dyskusję. Chyba jednak szkoda słów.
do Nowotarżanina 77 i nie tylko12.02.2018, 09:09
Trzeba być bardzo naiwnym, by uważać, że zagłada Żydów w Polsce i na wschód od niej odbyła się po kryjomu. Trzeba uznać za bajdurzenie dla dzieci, to, że Jan Karski dopiero ogłosił światu co się dzieje z Żydami w Polsce. Przed nim jeszcze był Szmul Zygielbojm, który w proteście, gdy nikt go nie chciał słuchać popełnił samobójstwo. Spór o osadnictwo w Palestynie istniał miedzy samymi Żydami, Brytyjczycy nie mieli tu decydującego głosu i tak nad tym nie panowali. Wiele wyjaśnia w tej kwestii książka Włodzimierza Żabotyńskiego "Państwo Żydowskie" (rewizjonisty syjonizmu i założyciela Batar-u, dziś niezwykle rzadka). Kilka zdań w tej książce podsuwa wnioski które wolę tutaj pominąć. Druga bardzo ciekawą książką jest wydana w 1930 roku ( anonimowego autora) "Nieunikniona wojna mocarstw zachodnich przeciw Unji Sowietów",( polecałem już tą książkę na tym portalu przy okazji innych tematów). Jest to naprawdę szczegółowy opis tego co miało nastąpić 9 lat później, reszta dzieje się dzisiaj (wydana w kilku językach. Hitlera jeszcze nie było u przy władzy .Jest tam wyraźnie napisane, że różnica miedzy Żydami Wschodu a Zachodu, jest jak miedzy dniem a nocą. Co wynikło z tej oceny? Wszyscy wiemy. Reprint książki jest dostępny na Allegro, jej jedyna elektroniczna wersja w Bibliotece Sejmowej została skasowana, komu przeszkadzała(?). Każdy z tej książki się dowie, że odpowiedzialność za Holocaust Żydów jest o wiele szersza i zagadkowa.

Dziękuję za uwagę:)
Nowotarżanin 7711.02.2018, 21:00
@do Nowotarżanina 77 i nie tylko :

No tak. Zważywszy iż :

1. Żydzi pojawili się na naszych ziemiach pewnie jeszcze za króla Popiela ;)
2. Byli "mobilni" jak żadna inna nacja.
3. Z reguły byli wielodzietni.

stąd wniosek że mało kto z obecnych Polaków może kategorycznie twierdzić że nie ma w sobie jakichś żydowskich genów ;) Prócz tych naturalnie którzy wiodą swój ród od Mieszka I i jego przybocznej drużyny - bo oni ponoć od Wikingów pochodzą :)
do Nowotarżanina 77 i nie tylko11.02.2018, 19:29
Trudno powiedzieć czy to akurat Polka.Poza tym książki o niej powinny być najpierw napisane po hebrajsku już dziesiątki lat temu, czemu nie były?
Z udziału Żydów a naszej historii wynikały tylko same problemy z upadkiem Polski włącznie. Tak samo jest dzisiaj, niby ich niema a na każdym kroku są kwestie żydowskie.Tak jakby pół Polski im się należało.To zaczyna być niepokojące, muzea, festiwale, fundusze na cmentarze, wszystko z naszych pieniędzy. Co w zamian? Nic! Oskarżenia i żądania. Niemcy u Żydów "wybaczenie"sonie kupili, a my co mamy kupować? Morawiecki się dwoi i troi, włazi im do d.po co? Czyżby już rządzili światem? Jeśli tak to biada nam "poddanym". Od wpływów żydowskich, wyciągając wnioski z historii, należy się raz na zawsze uwolnić!
Nowotarżanin 7711.02.2018, 18:51
@Kto chce niech czyta :

W USA znalazło by się ich zapewne więcej gdyby amerykańscy Żydzi w czasie wojny pomogli swoim europejskim współwyznawcom. A jak to było de facto o tym zaświadczył nasz Wielki Rodak Jan Karski. Żydzi na wysokich stanowiskach w USA i wielkim biznesie woleli udawać że raport Karskiego jest niewiarygodny ... bo tak było dla nich wygodnie. A ileż Żydów mogło przeżyć Holocaust gdyby Brytyjczycy (teraz wielcy przyjaciele Żydów) nie "storpedowali" ich akcji emigracyjnej do Palestyny ? Tylko w Polsce za przechowywanie Żydów groziła kara śmierci w czasie wojny - o tym fakcie dobrze wiedzą w Izraelu, mają przecież "Księgi ziomkostw ...".
I znowu powtórzę : " ... oni wszystko zapomnieli ..." :(
Nowotarżanin 7711.02.2018, 16:58
A co w tym złego że promuje się książkę o Wielkiej Polce, która w czasach pogardy uratowała tyle istnień ludzkich ?

Co do Żydów zaś i obecnej sytuacji najbardziej adekwatny jest tu cytat z "Wesela" - " ... oni wszystko zapomnieli ...". To polonofobiczna nacja w swej "masie" i wg mnie nic już tego nie zmieni. Prędzej wybaczą Niemcom ich zbrodnie niż nam antysemityzm. Doświadczyłem tego osobiście kiedy jeszcze w 1988 w "Podhalu" opublikowałem artykuł o nowotarskim kirkucie "Umarły cmentarz zmarłych ludzi" i jeszcze kilka innych artykułów o nowotarskich Żydach. Były to w moim przekonaniu artykuły nie tylko obiektywne ale i pełne współczucia dla ofiar Holocaustu. Nieżyjący już mój Przyjaciel p. Tadeusz Zapiórkowski wysłał te artykuły do znajomego nowotarskiego Żyda, do Tel-Avivu ... no i mi się nieźle oberwało. Są wśród Żydów prawdziwi przyjaciele Polski ale ich się w tym zgiełku nie słyszy, a zresztą wielu z nich już zmarło.
Tadek11.02.2018, 13:25
Nie chodzić na spotkania nie popierać! Nie tylko na promocyjne ale i te polityczne. Oddzielicć się od nich. Tak jak to oni robią. Są nagrania ze szkół licealnych z 2014 na you tube. Integracja i poznawanie kultury. Masowa ilość spotkań. Masowy nacisk władz Państwowych. Robią z nas głupków, przymusem. Czytałem komentarz pod jednym z filmów. To jest film ze szkoły w Łomży (nie jestem pewien , mogę sprawdzić) w którym wypowiada się Pani Dyrektor. Wypowiada, z Izraela ale nie wie z jakiej miescowości. A młodzież żydowska jest już w szkole w Polsce.
Tadek11.02.2018, 13:05
Wywody zawsze możecie robić. Prześlijcie Panu Prezydentowi Dudzie mycke z parzenicą.
Anka11.02.2018, 12:52
I zaś Żydzi sieją zamęt!!! Za ich wtrącanie się w proces ustawodawczy suwerennego państwa jakim w końcu jest Polska powinno się zakazać promocji wszelkich publikacji hołdujących Żydom i pro żydowskim postawom!!!
Kto chce niech czyta11.02.2018, 07:18
Do Izraela z tą książką! Do Ameryki! Oni nie wiedzą jakim cudem tam się znaleźli. To żydowską młodzież trzeba edukować, ich wiedza jest żadna. Znają głupoty pisane przez różnych "Kosińskich i Grossów", podłe oszczerstwa które przeliczają na dolary. Młodzi Polacy znają polską historię dlatego nie biorą udziału w takich spotkaniach i bardzo dobrze.
Tadek10.02.2018, 23:44
A myckowi gdzie? Nie przyszli w podzięce?
Nowotarżanin 7710.02.2018, 20:29
A na fotkach ludzie w wieku poważnym. Ech, młodzi, wasze zainteresowanie historią jest żenujące :( Dobrze że są jeszcze takie amerykańskie studentki "w odwodzie" przypominające nam chlubne karty naszej historii.