10.01.2019, 21:45 | czytano: 3979

List. "Nie chce ci się odśnieżać chodnika - kup tabliczkę"

Fot. Czytelnik
NOWY TARG. "Z takiego założenia wyszedł jeden mieszkaniec ulicy Kokoszków, który zamiast odśnieżyć chodnik przed swoją posesją jak inni mieszkańcy, zatarasował z obu stron przejście deskami z tabliczka informująca o zagrożeniu spadającymi soplami" - pisze w liście do redakcji Kasia.
"Ulica Kokoszków jest ulicą z dużym natężeniem ruchu, szczególnie w tygodniu, kiedy odbywają się zajęcia w szkole i na uczelni. Sama jeżdżę tamtędy kilka razy dziennie i parę razy widziałam jak piesi wchodzą na drogę przed samochodem w tym miejscu (nawet dzieci idące z lub do szkoły), próbując kontynuować swoją ścieżkę drogą, gdyż chodnik "się kończy" wraz z tabliczką, a droga i tak jest już bardzo wąska ze względu na zalegający śnieg. Ze względu na bardzo wysokie zaspy nie pozostaje nic innego jak wtargniecie na jezdnię. Uważam, że to bardzo niebezpieczne i dziwi mnie, że na tak ruchliwej ulicy można sobie odgrodzić cały chodnik na wyłączność i go "zamknąć".
Kasia
komentarze
tos14.01.2019, 15:42
glowna ulica wjazd do rynku najlepszy przyklad idzie od gory
mak11.01.2019, 21:30
Ha ha ha, a niedawno pisałem pod artykułem o soplach na muzeum: jaki przykład daje władza zwykłym ludziom? No to macie, juz pierwszy podpatrzył pomysł i co teraz? Każdy tak zrobi, to bedzie niezła jazda w tym grajdołku :-D
drak11.01.2019, 21:09
Identyczna sytuacja przedszkole na Szymonach w Zakopanym bez tego była gechnna Pytam gdzie są władze które dopuszczają do czegoś takiego
asia11.01.2019, 15:49
Tutaj powinna interweniować Policja.....
rok11.01.2019, 13:54
gdzie mozna nabyc taka tabliczke
Paragraf11.01.2019, 11:10
Mi to wyglada raczej na nieleglane zajecie pasa drogowego:
art. 40 ust. 12- Drogi Publiczne : ~500+ za kazdy dzien dla wlascicela
plus
Nie odsniezenie chodnia
art. 117 kodeksu wykroczeń -1500zl
i moze by sie zachcialo za lopate i taczke jak reszta uczciwych ludzi.
Polak potrafi11.01.2019, 10:13
Polak potrafi !
do normalny11.01.2019, 10:07
Normalna rzecza jest odsniezac w zimie, nawet codziennie jesli zajdzie taka potrzeba (rowniez jak przyjedzie plug), jak sie zgodzimy na takie zachowania, to bedziemy wszyscy niedlugo chodzic drogami.. Na lopacie mozna przeniesc snieg chocby na druga stone wjazdu od posesji, inni jakos sobie radza, zreszta tam nie na calej dlugosci domu jest taki waski chodnik, bo znam ta okolice, tylko kawalek, a nieodsniezone jest na calej dlugosci posesji, gdzie spokojnie moznaby zrzucic snieg miedzy jezdnie i chodnik i zrobic przejscie dla pieszych.
www11.01.2019, 10:01
Tak, tak, tak, w tym domu mieszka ten co narzekał, że cmentarz nie odśnieżony....
F-1611.01.2019, 09:00
Pani Kasiu proszę wskazać miejsce gdze ten śnieg z chonika Pani zdaniem powinien być. Własciciel zgodnie z zaleceniem Urzedu Miasta spryzmował śnieg,nie wyrzócił go na jezdnię,oznaczył,że ten wąski chodniczek nie ma możliwości przejścia itd. Reszta należy do obowiązków MIASTA czyli wywóz spryzmowanego śniegu i tyle w temacie.Proszę Pani Kasiu pamiętać,że niktóre posesje zamieszkują osoby starsze,schorowane i cięzka praca przy śniegu może się dla nich żle skończyć. Więc proszę na przyszłość sprawdzić czy właścicielowi posesji przed którą na chodniku zalega śnieg nie trzeba pomóc przy odśnierzeniu,gdyż stan jego zdrowia nie pozwala na taką pracę.Pisze Pani,że jeździ Pani tamtędy kilka razy dziennie więc proszę,aby Pani jeden raz wysiadła z cieplutkiego samochodu oceniła sytuację i może poprosiła o łopatę i poodśnieżała wtedy zada sobie Pani pytanie gdzie ten śnieg mam dalej pryzmować skoro już miejsca brakuje. POZDRAWIAM WSZYSTKICH A NAJBARDZIEJ STARSZYCH I SCHOROWANYCH LUDZI.
Czytelnik11.01.2019, 08:52
A to heca! W tym domu mieszka największy krzykacz Nowego Targu! Ten, któremu śnieg na cmentarnych alejkach przeszkadza, owcze bobki po przejściu redyku...A tu coś takiego. Typowa góralska hipokryzja!
gość11.01.2019, 08:27
Oj nie usprawiedliwiajcie lenia. Można zgarnąć i zrobić ładny kopczyk
lb11.01.2019, 08:23
reasumujac - to jest calkiem normalne.
rece mi juz dawno opadly, wiec nie ma co nawet opadac.
człowiek taki jak TY11.01.2019, 08:05
Jak mieszkałem na blokach to takie sytuacje mnie oburzały.Od 16 lat mieszkam w domu i zrozumiałem właścicieli posesji.To jest walka z wiatrakami.Początki sa normalne kidasz i kidasz bo jest miejsce ,a z czasem robi sie tak że albo wyrzucisz na drogę i wróci to do Ciebie z nawiązką jak przejedzie pług albo możesz wrzucić śnieg na ogród jak jest taka możliwość.Teraz pytanie do oburzonych ( do których sam kiedyś należałem) dlaczego ja mam zabierać śnieg na ogród??Mój obowiązek to odśnieżyć chodnik,a miasta zabrać zalegający śnieg.Gdzie są Ci co później przez cały okres lata,wiosny i jesieni parkują na chodniku przed moim domem??Gdzie byli w zimie???Tak właśnie wygląda mój chodnik,on jest mój jak jest problem a w sezonie nie mam gdzie auta postawić!!!
Spod giewontu11.01.2019, 06:45
Do Taki mamy klimat zgadzam się z Tobą, chodnik jest bardzo wąski i nijak tego odśnieżyć nie idzie. Chyba że na ulicę, a spychacz z powrotem na chodnik i tak na zmianę, ale żeby mieć czas pilnować tych chodników, to trzeba być bezrobotnym.
Buli11.01.2019, 02:25
Po pierwsze tam nie ma przejścia. Radzę poczytać rozporządzenie ministra co nazywamy chodnikiem i jakie ma rozmiary. Jest to cos w rodzaju wykończenia drogi, z której nieodpowiedzialni ludzie robią sobie chodnik. Przed zwężeniem są elegancko odśnieżone pasy, przez które należy przejść na druga stronę.
taki mamy klimat10.01.2019, 23:21
Patrząc na zdjęcie to szerokość tego cóś nie jest większa niż 110 cm. Gdyby gość to odśnieżył, to musiałby wywalić śnieg na ulicę, a to już jest kara.
xxx10.01.2019, 23:03
zdjęcie za przeproszeniem z d***, nie widać dachu może rzeczywiście tam jakieś sople wiszą :D tak apropo chodnik w tym miejscu jest za wąski więc tamtędy w ogóle nie powinno być przejscia..
KNT10.01.2019, 23:00
W czym problem? Zrobił dokładnie to samo co Watycha w centrum miasta pod Muzeum Drukarstwa. Jaki pan taki kram.
wieśniak 200 m od miasta10.01.2019, 22:52
dziwne że jak napada śniegu przed posesją to jest ona właściciel , a jak sie chce przed posesja wypić piwo to jest to przestrzeń publiczna ... służby do roboty !!!1 a tak poważnie w pobliżu kokoszkowa sprzątam i odśnieżam a przejedzie pług i cała moja robota idzie w ... Wiem wiem miasto to okolice centrum reszta to wieśniaki ... na górnych ulicach nie trzeb awywozić śniegu przecież przy tych opadach wyglądaja jak tor do bobslejów i jest uroczo .. Ogarnijcie się !
XYZ66610.01.2019, 22:47
skoro władza tak może to jest to legalne, niby przykre ale prawdziwe, ja popieram to zachowanie, niech każdy tak zrobi to może się czegoś nauczą, chcą dać mandat niech pierwsze władza sobie wystawi
normalny10.01.2019, 22:39
Widać Kasia nie jeździ tędy często i nie wie że w rzeczywistości letniej (bez śniegu) chodnik ma przed tym domem szerokość niespełna pół metra, a w rzeczywistości zimowej taką szerokość ma zaspa utworzona przez pług po odśnieżeniu drogi. Czy wg Pani Kasi właściciel tego domku powinien po każdym przejeździe pługa iść i odrzucić to co ten przesunął z jezdni...? Brawa dla Pani Kasi, ona na pewno by to robiła codziennie gdyby tam mieszkała :D
XZAQ10.01.2019, 22:18
Widocznie wziął przykłąd z muzeum. A z tego co widać to gdzie on ma ten snieg juz dawać, do domu?
@@@10.01.2019, 22:05
Szczwana bestia z tego właściciela.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl