20.01.2019, 20:12 | czytano: 1517

"Pejzaż z zagadkami" Jerzego Piątkowskiego w Galerii Jatki (zdjęcia)

zdj. Michał Adamowski
NOWY TARG. Rok galeria Jatki rozpoczęła wystawą malarstwa i grafiki "W drodze" autorstwa Jerzego Piątkowskiego. Wystawa zawiera obrazo-kolaże i grafiki wykonane w technice wklęsłodruku. Inspiracją do powstania prezentowanych prac jest pejzaż.
Ten widziany codziennie z okna, podczas spacerów. To widoki tych samych miejsc, ale widziane o różnych porach dnia, pod wpływem nastroju lub wspomnień - zaskakują innością.
- W mojej twórczości pejzaż stał się głównym motywem, ale trudno o mnie powiedzieć, że jestem pejzażystą - mówił podczas otwarcia wystawy Jerzy Piątkowski.

Ekspozycja nosi tytuł "W drodze", bo jak tłumaczy artysta - zawsze jesteśmy w drodze. Przemieszczamy się, albo wskutek podejmowanych decyzji dokądś - metaforycznie - zmierzamy.

- Autor prac to postać niezwykła, dynamiczna, ciągle poszukująca. To osoba wędrująca - dodała kierownik Jatek Anna Dziubas, wspominając, że pochodzący ze Szczecina artysta pracował jako nauczyciel m. in. w Bańskiej.

Prace Jerzego Piątkowskiego to łączenie grafiki i malarstwa. Część obrazów uzupełnia masą epoksydową.

Jego "Pejzaż z zagadkami', "Widok z werandy" czy "Latawce nad Miechowem" to jak obrazy z chmur. Możemy się zgodzić z autorem i przyjąć jego tytuł, ale własna wyobraźnia bardzo szybko znajduje kolejne motywy i elementy krajobrazu.
Wystawa zrealizowana jest we współpracy z Galerią Sztuki U JAKSY w Miechowie. W nowotarskich Jatkach można ja oglądać do 9 lutego br.

---
O Autorze:
Urodzony 13 sierpnia 1962 roku w Szczecinie. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. (1982-1985) Pracował jako nauczyciel na Skalnym Podhalu co zaowocowało studiami w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Studia na wydziale Grafiki krakowskiej ASP (1987-1990) w pracowni miedziorytu prof. Stanisława Wejmana i malarstwa prof. Stanisława Batrucha. W latach 1990-2010 przebywał w USA, gdzie zajmował się projektowaniem wnętrz i ich wykonaniem. Po powrocie ponownie zdał egzamin na Wydział Grafiki Krakowskiej ASP. W 2013 r. otrzymał prestiżową nagrodę im. Jana Matejki przyznawaną przez ASP w Krakowie. Dyplom z wyróżnieniem zrealizował w 2015 r. pracowni miedziorytu pod opieką prof. Krzysztofa Tomalskiego a aneks do dyplomu w pracowni malarstwa prof. Stanisława Tabisza. Zajmuje się grafiką warsztatową, malarstwem i pracą pedagogiczną. Wystawia swoje prace w kraju i zagranicą.

opr.s/ zdj. Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
Trzeźwo myślący26.01.2019, 13:14
To ma być sztuka? Ludzie, nie dajmy się zwariować. Jakieś bzdury malują, po czym udają krytyków znających się oczywiście lepiej od wszystkich i w atmosferze wzajemnej adoracji kreują się na awangardę. To jest chore.
Mariusz Piekarski24.01.2019, 17:20
Opamiętajcie się,wmawiają wam że bohomazy to sztuka a raczej krytycy którzy nie mając gustu lub wiedzy wmawiają nam, że się nie znamy,czy jak coś lub ktoś jest piękne ,to podoba się większości a większość zawsze ma rację ,sztuka ma nas zachwycać ,zadawać pytania ,pokazywać piękno ,a nie kozy ,z całym szacunkiem dla pana Jerzego Piątkowskiego gratuluje znalezienia swojego miejsca na panteonie polskiej sztuki ,mam tyko nadzieję że ucząc swych studentów nie narzuca im pan stylów swoich czy też innych artystów podobnych przedstawicieli ekspresjonizmu abstrakcyjnego jak Pollock.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl