16.03.2019, 18:58 | czytano: 4710

Parkomat na parkingu Biedronki

Fot. Piotr Korczak
ZAKOPANE. Biedronka przy ulicy Jagiellońskiej wprowadziła opłaty na parkingu, żeby turyści nie zostawiali tam samochodów.
W Zakopanem w czasie sezonu turystycznego ciężko jest znaleźć wolne miejsce na sklepowym parkingu przy Biedronce na ul. Jagiellońskiej. Często wynika to z faktu, że parkują tam nie tylko klienci, ale też turyści, którym nie udało się zostawić auta w innym miejscu. Przy pozostałych sklepach sieci rozwiązaniem problemu są szlabany, które ograniczają czas postoju.
Nowym sposobem na zbyt długi postój jest parkomat zlokalizowany na parkingu sklepu przy ul. Jagiellońskiej. Po zaparkowaniu należy pobrać bilet i włożyć go za szybę. Pierwsze 90 minut jest darmowe, po tym czasie za postój trzeba zapłacić - 2 złote za pierwsze 60 minut i 4 złote za każdą kolejną rozpoczętą godzinę. W wypadku nieuiszczenia opłat, auto może zostać odholowane na koszt kierowcy. Opłata to 1000 złotych.




pk/
zobacz także
komentarze
ada16.06.2019, 21:16
Zarabiają pieniądze a nie chodzi o turystów .Biedronka ma w nosie swoich klientów wprowadzając takie radykalne zmiany.Chodzi o zarobek .Ludzie nie biorą żadnych biletów i wchodząc do Biedronki i w ten sposób płacą kary.
Klient Biedronki zostawia pieniądze pod biedronką na parkingu płacąc karę i w sklepie.Klienci którzy zapłacą karę powinni bojkotować Biedronkę.
Analityk16.03.2019, 21:36
Jak widać parking jest bardziej potrzebny od Biedronki , a przede wszystkim właściciel parkingu odprowadzałby podatki w Zakopanem.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl