01.05.2019, 10:19 | czytano: 655

Szczawnica stolicą biegów górskich - VII Biegi w Szczawnicy za nami (zdjęcia)

W sobotę odbyła się VII edycja biegów górskich pod nazwą Biegi w Szczawnicy. Zawodnicy mieli do pokonania 5 tras do wyboru: Hardy Rolling (11 km), Chyża Durbaszka (20 km), Wielka Prehyba (43 km), Dziki Groń (64 km) i najdłuższa - Niepokorny Mnich (97 km)
Jeszcze po ciemku, o 3 rano na trasę wyruszyli zawodnicy na morderczą trasę zwaną „Niepokornym Mnichem”. Prawie 300 biegaczy musiało zmierzyć się z liczącym 97,2 kilometrów bardzo wymagającym dystansem z przewyższeniami +4100 m/-4100 m. Głównym założeniem tej trasy jest pokazanie mniej uczęszczanych szlaków pogranicza polsko- słowackiego w okolicach Szczawnicy. Prowadzi ona przez Przechybę, Rytro, Komarzyska, Eliaszówkę, Obidzę, miejscowość Wyżne Rubachy na Słowacji, potem przez Veterny Vrch, Vielki Lipnik, Lesnickie Sedno, Czerwony Klasztor. Ostatni odcinek trasy biegnie szczawnicką promenadą. Bieg jest częścią Korony Polskich Ultramaratonów. Limit czasowy określono na 17 godzin, jednak najlepsi pokonali ten dystans w niecałe 10 godzin.
O godzinie 7:00 wystartowali biegacze, którzy zmierzyli się z 64 kilometrowym dystansem „ Dziki Groń”, którego przewyższenia wynoszą +3150 m/-3150 m. Jego trasa biegnie przez Przechybę, Rytro, Obidzę oraz Durbaszkę. Limit czasowy wynosił 13 godzin, a najlepszym zawodnikom z grona 400 startujących wystarczyło nieco ponad 6 godzin by go pokonać. Bieg rozgrywany był w ramach pucharu Ultra Cup Poland. 

Następnie o 9:00 na szlaki wyruszyło 650 zawodników na Wielką Prehybę. Jest to trasa mierząca 43,3 km, z przewyższeniami +1925 m/-1925 m . Prowadzi przez Radziejową, Obidzę oraz Durbaszkę. Limit czasowy określono na 9 godzin, a najlepsi zawodnicy dobiegli do mety w niecałe 3,5 godz.

O 10:00 z parkingu pod Durbaszką w Jaworkach wystartowało 300 zawodników, aby zmagać się z najkrótszym dystansem 10,9 kilometrów w biegu Hardy Rolling. Przewyższenia na tej trasie to +430 m/-550 m. Limit czasowy wynosił 3 godziny, ale najlepszym dobiegnięcie do mety zajęło 3 kwadranse.

Ostatni bieg zwany Chyżą Durbaszką wystartował o godz. 11:00 z rynku w Jaworkach. Trasę liczącą 19,9 kilometrów, z przewyższeniami +820 m/-970 m pokonało 400 osób. Zawodnicy biegli przez Rezerwat Biała Woda, Przełęcz Rozdzielę, Durbaszkę, Szafranówkę. Tę trasę z limitem czasowym 5 godzin najlepsi pokonali w 1,5 godz.


Meta biegów znajdowała się na promenadzie, przy Karczmie U Polowały. W przeprowadzeniu zawodów pomagali ratownicy medyczni, GOPR-owcy z Grupy Podhalańskiej, strażacy ze szczawnickiej jednostki OSP oraz liczni wolontariusze. 

Uroczyste zakończenie biegowego dnia w Szczawnicy i dekoracja zwycięzców poszczególnych biegów miała miejsce w Dworku Gościnnym. Na zakończenie ciężkiego dnia, dla zawodników, ich rodzin i przyjaciół wystąpił niezwykle energetyczny zespół Danny Boy Experience, a po koncercie, osoby które nadal miały nadmiar energii miały możliwość tańczyć do rana przy muzyce DJ.

Niepokorny Mnich
1. Grzegorz Ziejewski 09:36:50
2. Michał Sedlak 09:44:46
3. Dawid Antansow Ancew 10:35:51

1. Paulina Krawczak 12:26:50
2. Małgorzata Rutkowska 12:57:25
3. Anna Bieniecka 13:17:03

Dziki Groń
1. Piotr Szumliński 06:18:42
2. Piotr Uznański 06:30:42
3. Artur Baran 06:33:56
1. Kamila Grzelak 07:39:37
2. Marta Wenta 07:55:13
3. Beata Lange 07:58:45

Wielka Prehyba
1. Bartłomiej Przedwojewski 03:16:57
2. Krzysztof Bodurka 03:26:31
3. Kamil Leśniak 03:33:24

1. Martyna Kantor 03:56:47
2. Paulina Wywłoka 04:07:33
3. Katarzyna Solińska 04:13:28

Chyża Durbaszka
1. Marcin Kubica 01:25:48
2. Tomasz Kawik 01:28:41
3. Adrian Bednarek 01:29:16

1. Aneta Ściuba 01:49:38
2. Katarzyna Wilk 01:49:56
3. Aleksandra Bazułka 01:53:39

Hardy Rolling
1. Dariusz Marek 00:46:15
2. Marek Mitrofaniuk 00:48:05
3. Dariusz Boroń 00:48:36

1. Karolina Piątek 00:58:08
2. Emilia Perz 01:04:14
3. Adrianna Klappholz 01:04:23

JD
zobacz także