11.05.2019, 13:26 | czytano: 1223

"Orawianie" na "Biało-Czerwonym Korowodzie" w Warszawie (zdjęcia)

Fot. Andrzej Habina
W dniach 2-3 maja Zespół Regionalny "Orawianie" z Lipnicy Wielkiej odwiedził Warszawę. Nie była to jednak zwykła wizyta. Pojechał tam na zaproszenie Jana Pospieszalskiego, znanego kompozytora, publicysty, redaktora i byłego członka zespołu "Czerwone Gitary", aby wziąć udział w "Biało-Czerwonym Korowodzie" ulicami Warszawy z okazji Dnia Flagi.
- Potraktowaliśmy ten wyjazd jako ogromne wyróżnienie, ale równocześnie jako poważne wyzwanie, bo oprócz nas udział w tej imprezie wzięło ok. 60 wybranych grup. I to nie tylko z Polski, ale również z zagranicy - podkreśla Karkoszka Eugeniusz, kierownik Zespołu Regionalnego "Orawianie im Heródka". - Cudowna impreza, z morzem biało-czerwonych flag i tysiącami radosnych ludzi, zarówno w śród uczestników, jak i obserwujących. Zakończenie korowodu odbyło się na Placu Teatralnym, gdzie odbyła się prezentacja wszystkich grup i występy niektórych z nich na scenie. Do tych wyróżnionych należeli "Orawianie". A wystąpiliśmy w doborowym towarzystwie, bo zaraz po zespole "Śląsk", który otwierał całą imprezę. Do Warszawy zabraliśmy z Lipnicy wszystko co najlepsze. Było wiec dużo muzykantów, bicze i dzwonki pasterskie, taniec, śpiew, barwne stroje, a nawet specjalnie zrobiliśmy dwie palmy Wielkanocne, żeby ukazać jak największe bogactwo kultury naszej Orawy.
Prezentację "Orawian" docenili zarówno widzowie, jak i organizatorzy całej imprezy, którzy zaraz po zakończeniu korowodu pogratulowali nam i zaprosili nasz zespół na następny rok. Drogę powrotną do miejsca zamieszkania, na Agrykolę, koło stadionu Legii przebyliśmy piechotą przez miasto z muzyką i śpiewem. Po drodze "zwinęły" nas służby prewencyjne, ale tylko po to abyśmy im zagrali i zaśpiewali. Uczyniliśmy to z przyjemnością, robiąc przy okazji pamiątkowe zdjęcia.

Drugi dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie naszej stolicy, a kwintesencją naszego pobytu w Warszawie była defilada wojskowa z okazji 3 maja, gdzie na żywo mogliśmy oglądnąć z najbliższej odległości całe bogactwo uzbrojenia naszej armii i ich sojuszników.

Dziękujemy za pomoc w zorganizowaniu naszego wyjazdu do Warszawy Małopolskiemu Kuratorowi Oświaty Pani Barbarze Nowak, Wójtowi naszej Lipnickiej Gminy Panu Mateuszowi Lichosytowi, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr. 4 im dr. Emila Kowalczyka w Lipnicy Wielkiej Przywarówce Pani Bożenie Marcinek, i wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, że mogliśmy przez te dwa dni tak dużo przeżyć i zobaczyć. Będziemy bardzo mile wspominać nasz wyjazd i czekać z niecierpliwością na następny rok.

Materiały prasowe zespołu, oprac. r/ zdj. Andrzej Habina
Zobacz pełną wersję podhale24.pl