20.08.2019, 19:42 | czytano: 1136

Kolejna edycja „Lata w Mizernej” za nami (zdjęcia)

Piękna pogoda oraz lokalizacja amfiteatru w połączeniu z programem artystycznym, jak zwykle gwarantowała dobrą zabawę. W amfiteatrze w Mizernej dało się słyszeć skoczne nuty wygrywane przez czarnych górali, jak mówią o sobie członkowie Kapeli „Howerna” z Piwnicznej, czy rockowy pazur w utworach zaprezentowanych przez Zespół Rockowy TFB z Nowego Sącza.
Tegoroczny festyn „Lato w Mizernej” po raz kolejny przyciągnął liczną publikę, która rozochocona wakacyjną pogodą bujała się w rytm występów artystycznych. Na scenie pojawiały się kolejne zespoły, które pod względem prezentowanych programów artystycznych uznać można za bardzo różnorodne pod względem kulturowym.
Festyn rozpoczął się występem podopiecznych Katarzyny Dobrzyńskiej tj. zespołu „Mali Maniowianie”, następnie Artur Majerczak Dyrektor Centrum Kultury Gminy Czorsztyn zaprosił wszystkich do dalszej części programu, którą były występy muzyczne wspomnianych już zespołów.

Salwy śmiechu wśród publiczności wzbudził konkurs w dojeniu kozy na czas, a zwycięzcami konkursu wcale nie okazali się miejscowi. Konkurs wygrała rodzina z Krakowa, która do Mizernej zawitała w ramach wakacyjnego wypoczynku. W obrębie terenu odbywającej się imprezy urządzono także zagrodę, w której dzieci pogłaskać mogły kozy i króliki. Naturalnie dla dzieci i młodzieży zorganizowano także nieco bardziej nowoczesna ofertę spędzania czasu w postaci animacji, gier oraz tradycyjnie tzw. dmuchańców.

Wieczór należał do tych królujących na parkiecie. Do tańca skutecznie zachęcał publiczność zespół „Pozytywnie Zakręceni”, znany publiczności z popularnego programu telewizyjnego „Must Be The Music, który skutecznie poderwał publiczność z ławek. Po występie gwiazdy wieczoru zabawę taneczną poprowadził Góral Show.

W trakcie imprezy tradycyjnie nie zabrakło kulinarnych pyszności, które dla gości przygotowały gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich w Mizernej. Podczas całej imprezy można było nie tylko kosztować ich smakołyków ale także zakupić tzw. cegiełkę i wspomóc zarówno działalność uroczych pań, jak również druhów z OSP w Mizernej.

Opr. Aneta Markus, zdj. Paweł Krzysztoń
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl