05.09.2019, 14:52 | czytano: 6238

W Kluszkowcach jak w Himalajach (zdjęcia)

Już po raz kolejny w Kluszkowcach, na górze Wdżar odbył się nietypowy, bo wiszący biwak. Uczestnicy uczyli się wspinania i technik linowych. Ale największą atrakcją, zwłaszcza dla najmłodszych było spanie w specjalnych namiotach, wiszących przy pionowej skale, kilkadziesiąt metrów nad ziemią.
W tym roku po raz pierwszy zorganizowano specjalny program dla młodszych uczestników, zrealizowany wspólnie z Grupą Podhalańską GOPR. 
Piknik trwał od wtorku do niedzieli. - Po raz pierwszy w historii HBC gościliśmy najmłodszych miłośników przygód, dla których przewidziany był szczególny program. Dzieci zawsze wnoszą radość i pozytywna energie, tak było i tym razem. Dzięki nim, ta edycja była wyjątkowa i dała wiele radości również i całemu zespołowi HBC. Były nowości, zarówno sprzętowe jak i programowe. Gościliśmy wybitnych sportowców, mistrzów w swoich dziedzinach, którzy wraz z uczestnikami podejmowali wyzwania sportowe oraz służyli radą, własnym doświadczeniem i wzbogacali przedsięwzięcie swoimi niezwykłymi osobowościami – informują organizatorzy.

Aby biwak był przyjemny i przede wszystkim bezpieczny każdy uczestnik musiał posiadać m.in. ciepły śpiwór i karimatę, odpowiednie buty do turystyki górskiej, czołówkę i zapasowe baterie, wygodne ubranie sportowe odpowiednie w góry, bieliznę termo aktywną, 2 pary skarpet, spodnie wierzchnie typu shoft-shell oraz typu gore-tex, kurtkę typu polar lub shoft-shell, sweter puchowy, kurtka primaloft lub puchowa.

Już dziś organizatorzy Himalaya Base Camp zapraszają do Kluszkowiec na kolejne wiszące biwaki.

JD, zdj. Organizatorzy
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl