05.09.2019, 14:52 | czytano: 3864

W Kluszkowcach jak w Himalajach (zdjęcia)

Już po raz kolejny w Kluszkowcach, na górze Wdżar odbył się nietypowy, bo wiszący biwak. Uczestnicy uczyli się wspinania i technik linowych. Ale największą atrakcją, zwłaszcza dla najmłodszych było spanie w specjalnych namiotach, wiszących przy pionowej skale, kilkadziesiąt metrów nad ziemią.
W tym roku po raz pierwszy zorganizowano specjalny program dla młodszych uczestników, zrealizowany wspólnie z Grupą Podhalańską GOPR. 
Piknik trwał od wtorku do niedzieli. - Po raz pierwszy w historii HBC gościliśmy najmłodszych miłośników przygód, dla których przewidziany był szczególny program. Dzieci zawsze wnoszą radość i pozytywna energie, tak było i tym razem. Dzięki nim, ta edycja była wyjątkowa i dała wiele radości również i całemu zespołowi HBC. Były nowości, zarówno sprzętowe jak i programowe. Gościliśmy wybitnych sportowców, mistrzów w swoich dziedzinach, którzy wraz z uczestnikami podejmowali wyzwania sportowe oraz służyli radą, własnym doświadczeniem i wzbogacali przedsięwzięcie swoimi niezwykłymi osobowościami – informują organizatorzy.

Aby biwak był przyjemny i przede wszystkim bezpieczny każdy uczestnik musiał posiadać m.in. ciepły śpiwór i karimatę, odpowiednie buty do turystyki górskiej, czołówkę i zapasowe baterie, wygodne ubranie sportowe odpowiednie w góry, bieliznę termo aktywną, 2 pary skarpet, spodnie wierzchnie typu shoft-shell oraz typu gore-tex, kurtkę typu polar lub shoft-shell, sweter puchowy, kurtka primaloft lub puchowa.

Już dziś organizatorzy Himalaya Base Camp zapraszają do Kluszkowiec na kolejne wiszące biwaki.

JD, zdj. Organizatorzy
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl