29.12.2019, 16:59 | czytano: 2470

Nocna akcja ratunkowa w górach

zdj. Grupa Podhalańska GOPR/FB
W sobotę wieczorem ratownicy w Stacji Centralnej GOPR w Rabce-Zdroju otrzymali informację, że w paśmie Policy w masywie Hali Śmietanowej na wysokości ok. 1200 m n.p.m - samotny turysta utknął na szlaku biegnącym w stronę schroniska na Hali Krupowej.
"Skrajnie trudne warunki oraz głęboka, niezwiązana pokrywa śnieżna przekraczająca już 100 cm, a miejscami w zaspach ponad 150 cm uniemożliwiła mu dalszą wędrówkę, a brak sił spowodowany ciągłym torowaniem drogi nie pozwala mu zawrócić. Wyczerpanie oraz spadająca temperatura są dla niego realnym zagrożeniem życia. Dzięki aplikacji Ratunek udaje się dokładnie zlokalizować jego położenie" - relacjonują ratownicy.

Z Rabki wyjechały dwa zespoły ratownicze ze skuterem śnieżnym oraz quadem na gąsienicach, które próbowały dotrzeć do poszkodowanego od strony Zubrzycy Górnej. Równocześnie od strony Zawoi i wyciągu Mosorny Groń, ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR Sekcji Babiogórskiej szli na pomoc turyście.


Przed północą pierwszy zespół ratowników torujący drogę od strony Mosornego Gronia dotarł do poszukiwanego, który był bardzo wyczerpany i wychłodzony.

"Po zaopatrzeniu i ogrzaniu go na miejscu zostaje szczęśliwie ewakuowany z gór. Akcja kończy się ok godz. 2 w nocy. Apelujemy do wszystkich chcących spędzać Sylwestra w górskich schroniskach aby sprawdzać warunki i poruszać się tylko po szlakach które są przetarte. Na wszystkich drogach i szlakach które są nieuczęszczane powyżej 800 m n.p.m. z powodu dużej pokrywy śnieżnej panują skrajnie trudne warunki turystyczne" - przestrzegają ratownicy.


opr.s/
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl