12.02.2020, 12:19 | czytano: 1354

Ponad 100 zawodników z 18 państw zmierzy się w Białce Tatrzańskiej

Fot. Tomek Gola
W piątek i sobotę (14-15 lutego) czołówka narciarskiego i snowboardowego Pucharu Europy FIS zmierzy się w widowiskowych zawodach Big Air rozgrywanych w ramach Garmin Winter Sports Festival 2020. Do Polski przyjedzie rekordowa liczba zawodników i zawodniczek specjalizujących się w najmłodszej freestyle’owej konkurencji olimpijskiej.
W Ośrodku Narciarskim Kotelnica Białczańska pojawią się reprezentacje Austrii, Algierii, Białorusi, Czech, Chorwacji, Finlandii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Polski, Rosji, Serbii, Słowenii, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy i Włoch. Ponad setka narciarzy, snowboardzistów i specjalistów od rowerowego freestyle’u rywalizowała będzie w widowiskowej konkurencji Big Air, którą w przypadku wszystkich trzech dyscyplin opisać można tak samo: wysokie i dalekie loty oraz spektakularne ewolucje.
Jednym z faworytów wśród narciarzy jest bez wątpienia Matej Svancer z Czech, który miniony sezon zakończył na drugim miejscu Pucharu Europy FIS w konkurencji Big Air, a niedawno triumfował na Youth Olympic Games w Lozannie. Do walki o zwycięstwo będzie chciał na pewno włączyć się Włoch Leonardo Donaggio, obecny lider pucharu kontynentalnego i trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej w 2019 roku. W Białce Tatrzańskiej pojawi się także Emil Granbom, mistrz Szwecji w konkurencji Big Air, lider klasyfikacji generalnej Pucharu Europy FIS w konkurencji slopestyle, który ma też na koncie bardzo dobre wyniki w pucharze świata.

Oczy kibiców z pewnością zwrócone będą w kierunku Szczepana Karpiela-Bułecki, wielokrotnego mistrza Polski we Freeskiingu. W minionych latach pokazał on już, że zwycięstwo w silnie obsadzonych zawodach Garmin Winter Sports Festival jest w jego zasięgu.

Faworytem wśród snowboardzistów jest Tino Stojak, który triumfował w Białce Tatrzańskiej w 2019 roku, a miniony sezon zakończył na pierwszym miejscu klasyfikacji generalnej Pucharu Europy FIS w konkurencji Big Air. Chorwata zabrakło na starcie pierwszych zawodów w tym sezonie we francuskim Vars, w związku z czym zależy mu na jak najlepszym wyniku w Polsce. Zadania nie ułatwi mu zapewne Serb Matija Milenkovic, trzeci zawodnik pucharu Europy w 2019 roku, który startował co prawda w Vars, ale nie może tego występu zaliczyć do udanych. O najwyższych miejscach na podium z pewnością myślą także reprezentujący Słowację Samuel Jaroš, Rosjanin Ilia Baskakov, czy wielokrotny mistrz Polski Piotr Tokarczyk. Nasz reprezentant już w minionym sezonie mówił, że występ przed własną publicznością stanowi ogromną motywację do walki o jak najlepszy wynik.

W tym roku w zawodach w Białce Tatrzańskiej wystartuje też największa w historii imprezy liczba zawodniczek. Na wielkiej skoczni rywalizowało będzie w sumie piętnaście narciarek i snowboardzistek, w tym wyjątkowo liczna reprezentacja Rosji (6 zawodniczek). Polskę reprezentowały będą snowboardzistki Katarzyna Rusin i Paulina Zaradna.
Rozgrywane w ramach Garmin Winter Sports Festival zawody rowerowego cyklu FMB World Tour to prawdziwy show, który budzi tak samo wielki zachwyt kibiców, jak i rywalizujących narciarzy i snowboardzistów.. Nawet dla specjalistów od sportów zimowych - przyzwyczajonych do dużych lotów na skoczni - podwójne salta, czy dwa obroty wokół własnej osi na rowerze, na wysokości kilku metrów nad śniegiem są wyczynem co najmniej niezwykłym. Swój udział w imprezie zapowiedzieli m.in. bracia Szymon i Dawid Godziek. Zaliczani do ścisłej czołówki rowerowego freestyle’u na świecie, już w poprzednich latach zaprezentowali w Białce jedne z najtrudniejszych ewolucji wykonywanych na rowerach.

Kwalifikacje Pucharu Europy FIS i treningi FMB World Tour rozegrane zostaną w piątek. Sobotnie finały będzie można oglądać na żywo na stronie www.bialkatatrzanska.pl i kanale YouTube Garmin Winter Sports Festival.

Materiały prasowe, oprac. r/
komentarze
mm12.02.2020, 13:01
A co z raportem NIK dotyczącym nieprawidłowości w eksploatacji szamb i oczyszczalni ścieków w gminie Bukowina Tatrzańska ?(komentarz pod art.z 3-02-2020) czy ktoś z osób decyzyjnych to przeczytał? i chociaż trochę się zastanowił?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl