06.12.2020, 17:03 | czytano: 2238

Ania Gąsienica-Byrcyn w finale The Voice of Poland

zdj. Tvp.pl
Nie wygrała, ale pokazała, że śpiewa znakomicie. "Kto by pomyślał, /.../ że zaśpiewam w finale największego muzycznego show w Polsce". Zajęła trzecie miejsce.
"Finał 11 edycji The Voice of Poland z moim udziałem? Nie mieści mi się to w głowie. Nie spodziewałam się, że wysłanie w czerwcu spontanicznego zgłoszenia do programu narobi tyle zamieszania i że spośród kilkunastu tysięcy osób będę w finałowej czwórce. Ogromnie dziękuję wszystkim za wsparcie i wiarę, naprawdę gdyby nie Wy nie było by mnie w tym miejscu" - dziękuje wokalistka na swoim profilu na portalu społecznościowym.
Pochodząca z Zakopanego Ania, była w drużynie Edyty Górniak.


O zwycięstwo w 11. edycji muzycznego show Telewizji Polskiej walczyło czterech artystów, po jednym z trenerskich drużyn: Anna Gąsienica-Byrcyn, Jędrzej Skiba, Krystian Ochman i Adam Kalinowski. Najlepszego piosenkarza wybierali widzowie. Został nim Krystian.

s/
zobacz także
komentarze
karaluch07.12.2020, 10:06
Dziewczyno podziękuj stylistce za porażkę. Zwłaszcza pierwsza kreacja wyglądała komicznie. Nie rozumiem jak mogłaś się zgodzić na taki ubiór. Druga kreacja nie lepsza zwłaszcza spodnie. No cóż
dziarymin06.12.2020, 21:11
No i po finale, teraz czas na kawę u sąsiadki...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl