23.05.2022, 15:21 | czytano: 4029

List ws. niedociągnięć na ulicy Kasprowicza

Fot. Czytelnik
- Mija prawie pół roku od odebrania prac i zapłacenia wykonawcy za remont ul. Kasprowicza w Nowym Targu. Mimo złożonych podpisów pod protokołem odbioru i wysłanych przelewów robota nie została wykonana jak należy - pisze w liście do redakcji nasz czytelnik.
- Przyznawał się do tego pan burmistrz w odpowiedziach na interpelacje. Po apelach i uwagach radnych, że kostki nie zasypano pisakiem okazało się – o czym informował pan Waldemar Wojtaszek – że odbiorów dokonywano zimową porą. I, że sprawdzi się i poprawi na wiosnę. Wiosna mija – a ja niczyja, głosi znana piosenka. Defekty nie zostały usunięte, nic się w tej sprawie nie zadziało. Cisza prawie jak podczas wykonywania tego przydługawego remontu. Trawa nie posiana, kostka nie zasypana pisakiem i miejscami zapadnięta. Na próżno dzwonić w tej sprawie do urzędu, bo wszyscy nabrali wody w usta. Mieszkańcom jest przykro, bo nie dość, że remont się dłużył i komplikował życie, jego efekty są nie do zaakceptowania. Pan burmistrz nie rozliczył urzędników, którzy podpisali protokół odbioru, jak wieść gminna niesie hojnie nagrodził pod koniec roku zastępcę odpowiedzialnego za inwestycję. Szokujący jest brak odpowiedzialności i szacunku do pieniądza podatnika.
Ulica Kasprowicza z dawien dawna nazywana jest Meksykiem. W tym wypadku jest to inwestycyjny Meksyk! Po spadających deskach parkingowych i innych niedoróbkach – już chyba cecha charakterystyczna Grzegorza Watychy i jego ekipy - uważa Czytelnik.





oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Prawda nas wyzwoli25.05.2022, 16:54
Słynny parking z odpadającymi deskami osobiście odbierał Waldemar Wojtaszek i nie zgłosił uwag co do konstrukcji. Na czy jak na czym ale na deskach się zna bo jest z wykształcenia leśnikiem. Deski odpadały na wiele razy. Waldek dostał nagrodę na koniec roku. Ręka rękę myje. Kolesiostwo czuć na kilometr. Każdy normalny burmistrz po tylu wpadkach zdymisjonowałby zastępcę. U Watychy wszystko na odwrót. Nagradza z naszych podatków
Ziggi25.05.2022, 11:00
Jak już o usterkach to wrócmy do parkingu z /odpadającymi deskami/ który gospodarz własnego obiektu pozwoliłby na tak niedbałe wykończenie elewacji z desek z otworami w których widać beton prosto z pod szalunku czy nie należałoby to miejsce widoczne , przeszlifować żeby było gładkie !
Teresa24.05.2022, 21:27
Głosowaliście na Watychę to macie. Takiefo bałagabu nie było w mieście nawet w średniowieczu. A już kokesiistwo i nagrody dla swoich to ooezja. Za taki numer Wojtaszek powinien się pożegnać ze stanowiskiem
wyborca24.05.2022, 15:21
Pan Waldek jeszcze umie zdjęcia w komórce pokazywać. Myślę że za rok będzie miał dużo czasu na rozwijanie fotograficznych pasji.
Quo vadis24.05.2022, 13:43
Mck pęka ściana po ścianie. Najtańsze oferty - najdroższe budowy. Z drogami to samo. Najważniejsze, że Pan Waldek umie przybijać deski, żeglować i rzucać hasłami po łacinie
Miras24.05.2022, 11:01
Odnoszę takie wrażenie, że z roku na rok coraz gorzej. Prace robione na pół gwizdka, połowa zaraz będzie do renowacji. Nawet ze sprzątaniem jest problem. Mamy koniec maja a połowa ulic nie jest posprzątana po zimie. Na ludźmierskiej i parkowej jeden wielki syf.
żona pana Andrzeja23.05.2022, 21:37
Szkoda że zdjęcia tylko z początku ulicy. Jeszcze większy Meksyk jest na jej końcu. Wspaniałe rondo które wymyślił nie wiem kto wygląda tak żałośnie że szkoda słów. W jego środku kamienie, glina , i ślady po zabuksowanym ciężkim sprzęcie. Dzwoniłam w tej sprawie do Urzędu, czy jest szansa aby zlecili Zieleni Miejskiej obsadzenie roślinami tego ronda... Dowiedziałam się że mają większe kłopoty na głowie niż nasze rondo. I jeszcze jedno, ciągle ktoś na środku tego ronda parkuje. No bo gdzie właściwie mają stanąć goście przyjeżdzający do ostatnich domów na końcu ulicy, goście do stadniny koni? No na rondzie rzecz jasna. Wtedy bez biegu wstecznego nie pokonasz tego manewrowego placu. Ech, jest jeszcze parę rzeczy , ale może napiszę to w liście do redakcji z dokumentacją fotograficzną.
Burmistrz na opak23.05.2022, 16:50
Bo u burmistrza Watychy jest wszystko na opak: najpierw odbieramy projekt, a później go skończymy. Burmistrz na opak. Czas już odejść, Panie Watycha.
Tedi z Meksyku23.05.2022, 16:16
A mówił Grzegorz że będziemy zadowoleni. I jesteśmy tak samo zadowoleni jak mieszkańcy miasta z najgorszego burmistrza w historii. Może jakieś referendum bo szkoda jeszcze rok czekać
Agnieszka23.05.2022, 16:11
Pan burmistrz wydaje się mieć na wszystko wyrąbane. Zaświeci lampki świąteczne na drzewie przy MOKu i będzie pięknie. Ech ta nowotarska władza
kierowca23.05.2022, 15:46
Jeśli jesteśmy już przy zeszłorocznych remontach dróg w mieście, pytanko:

- czy na końcu remontowanego odcinka ulicy Długiej doczekamy się znaku drogowego - droga jednokierunkowa? Domyślam się, że nie został on postawiony na prośbę Państwa Żegleń (nie wiem czemu przy odbiorze nie zostało to zauważone bo w planach do przetargu był), aby nie ograniczać wjazdu na parking do sklepu, ale przez brak znaku czasami dzieją się tam dziwne akcje z jazdą w dwóch kierunkach...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl