16.07.2022, 14:40 | czytano: 665

NGM "Pamięć" zachęca do uczestnictwa w nabożeństwie w intencji ofiar Rzezi Wołyńskiej

arch. Podhale24
NOWY TARG. W niedzielę 17 lipca o godz. 11,00 w kościele św. Katarzyny odprawiona zostanie uroczysta msza św. w intencji pomordowanych na Wołyniu i wschodniej Małopolsce na którą zapraszają mieszkańców Miasta i Podhala - organizatorzy obchodów - Nowotarska Grupa Mieszkańców "Pamięć".
Dzień 11 lipca 1943 r. kiedy zaatakowano 99 miejscowości, był początkiem głównej akcji, wymierzonej przeciwko Polakom, jednak antypolskie działania zaczęły się już na początku 1943 r. i obejmowały tereny Wołynia i Wschodniej Galicji, miały one jeden cel, zupełne usunięcie z tych ziem Polaków poprzez wymordowanie tak wielu z nich i w tak okrutny sposób, żeby pozostali sami uciekli.
Zbrodnie na Polakach charakteryzowały się niewyobrażalnym okrucieństwem - ofiary palono żywcem, wrzucano do studni, mordowano z wykorzystaniem siekier, wideł, wielokrotnie Polaków przed śmiercią poddawano bestialskim torturom, dochodziło do gwałtów, palone i burzone były całe wsie, tak aby Polacy, którzy przeżyli, nie mogli wrócić do swoich domów. Była to - używając dzisiejszej terminologii - czystka etniczna, ludobójstwo na masową skalę.

Rzeź Wołyńska, która byłą masowa zbrodnią dokonaną na obywatelach Rzeczypospolitej, pozostawiła ranę, która nadal krwawi. Wymiar tej zbrodni do dziś budzi skrajne emocje. Tereny, na których dokonane zostały zbrodnie, zostały po wojnie włączone do Sowietów. Polska ludność, przesiedlona w ramach repatriacji głównie na ziemie zachodnie uzyskane po Niemcach, poniosła ze sobą pamięć zbrodni. Przez lata, ze względu na "przyjaźń polsko-radziecką", nie wolno było o tej zbrodni mówić. Jednak wciąż działania OUN - UPA oraz części ludności ukraińskiej kładą się cieniem na stosunkach polsko - ukraińskich. Rzeczą oczywistą jest, że pamiętamy o Ofiarach, że chcemy poznać prawdę o tym co ich spotkało, bo tylko wyjaśnienie tej zbrodni i należna pamięć wobec zamordowanych Polaków może choć w części przynieść ukojenie i sprawiedliwość.

NGM Pamięć

opr. s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Ręce opadają17.07.2022, 12:39
@ mądry i skromny

Takiemu jak ty, który tak zrozumiał to co napisałem - NIC!
Wspomnienia babci!17.07.2022, 12:16
Ilu do tej pory zginęło przypakowo ukraińców w działaniach rosyjskich wojsk na ukrainie. A jaka ilość bezbronnych Polków bstialstwo wymordowanych przez ukraińców na Wołyniu.
Nigdy, prze nigdy ukrainiec nie będzie dla mnie bratem.
mądry i skromny17.07.2022, 11:05
Do- ręce opadają- to co proponujesz? Zaatakować Ukrainę z drugiej strony? Czemu mają te twoje lamenty służyć?
Ręce opadają17.07.2022, 08:12
@ nowotarżanin
Nie pisz głupot, bo to wkurza!
Gdzie Ukraińcy giną za naszą ojczyznę?
Ta dziwna wojna, której żadna ze stron nie wypowiedziała drugiej nie jest naszą. A nasze zaangażowanie w nią jest właśnie prezentem dla Putina.

Za ofiary Wołynia zakopane po lasach, pod łanami zbóż trzeba się modlić. Te dziesiątki tysięcy ofiar tam leżą przez postawę dzisiejszej władzy Ukrainy, która nie zmieniła się ani na jotę, pomimo wojny. Prezydent Ukrainy-Żyd, premier-Żyd, szef największej partii opozycyjnej-Żyd, 90 % oligarchów-Żydzi, wydawać by się mogło przedstawiciele uciemiężonego narodu którzy powinni rozumieć ludobójstwo Wołynia. A jak jest?

Ale trudno się dziwić, skoro w Polsce jest tak samo. Skoro ktoś taki jak ty pisze takie głupoty. Przecież ty nic nie wiesz na ten temat. Znasz tylko hasło "Wołyń" i tyle.
Przez 80 lat nie było "dobrego" momentu by do końca przedstawić tragedie Wołynia i nie tylko przecież Wołynia, ale o tym zaraz. Wszystko miało się rozwiązać po pomarańczowej rewolucji (2004), a tymczasem to po niej Stepan Bandera został bohaterem Ukrainy. Paradoksalnie najwięcej dla ograniczenia dzisiejszego banderyzmu zrobił obalony Wiktor Janukowycz. Po majdanie z 2014 banderyzm stał się ideologią władzy. A my co? My opowiadamy głupoty i to na każdym szczeblu, od obywatele po tych najwyższych, że wojna, że niedobry znowu moment, że Putin, a rządzący Ukrainą mają to w d.

Na drugim miejscu po modlitwie powinna być edukacja i informacja.
Dlaczego na rynku nie ma szerokiej wystawy na temat Wołynia, W kółko urządzane są takie w innych tematach: a to "Żydzi mordowani", a to "Żydzi ratowani", a to ocaleni i żywi i nie ma końca. Nikt się o taką nie postarał. IPN nie dał pieniędzy? PGRH, co Wy na to?

Jest taka książka: "Przed akcją "Wisła" był Wołyń" (prof. Grzegorza Motyki, uznawanego za najłagodniej piszącego o banderowcach). Przeczytaj ją. Akcja "Wisła" była odpowiedzią na banderyzm który mimo upływu dwóch lat od wojny nadal istniał w granicach Polski. To musiało się skończyć. Ci zbrodniarze byli zaślepieni w swej ideologii i usunięcie im zaplecza w postaci ludności cywilnej częściowo zmuszanej do współpracy było jedynym rozwiązaniem. Akcja "Wisła" była przeprowadzana przez wojsko, ale nie karabinem. Przesiedlono tyle ludzi ile banderowcy WYMORDOWALI na Wołyniu i reszcie Kresów (140 000). Wypadki śmiertelne (cywili) były nieliczne.
Ta akcja była korzystna nie tylko dla Polski ale i samych przesiedlonych - zaczęli żyć jak ludzie.
Tak więc, zamiast pisać bzdury zachęcam do lektury.
Prawda jest tylko jedna, warto postarać się ją poznać, tak tą o Wołyniu jak i dzisiejszej toczonej ponoć o naszą niepodległość wojnie.
Osobiście uważam, że źle się to dla nas skończy, jak wszystkie wojny na Ukrainie.
nowotarżanin16.07.2022, 14:55
NGM Pamięć -zgadzam się że trzeba pamietać ale to co robicie teraz gdy Ukraińcy giną i cierpią za swoją i Naszą Ojczyznę jest tylko prezentem dla Putina ps. napiszcie coś o akcji Wisła
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl