02.02.2014, 17:49 | czytano: 1657

Udany atak na tron

Kamil Stoch przed Soczi odzyskał żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata. Skoczek z Zębu ustrzelił dublet. Po sobotnim zwycięstwie w Willingen również dzisiaj, na tej samej skoczni, stanął na najwyższym stopniu podium.
- To był piękny weekend – powiedział Kamil Stoch. - Czułem, że jestem w bardzo dobrej formie. Musiałem tylko skakać normalnie. Tak też zrobiłem.
Polak stoczył fantastyczny pojedynek z liderem PŚ Petrem Prevcem. Słoweniec po pierwszej serii prowadził, wyprzedzał Stocha o 0,9 pkt. Lider skoczył 145,5 metra, Stoch oddał najdłuższy skok tej serii. Poszybował na 147. metr. Polak w drugiej serii również oddał fantastyczny skok – 145,5 m. Wszyscy oczekiwaliśmy odpowiedzi Prevca. Ten podobnie jak tego rodak Jurij Tepes (wczoraj) nie wytrzymał presji. Wylądował na 132 metrze i spadł na trzecią pozycję. Tym samym Stoch odzyskał tron Pucharu Świata. Forma Stocha to dobry prognostyk przed Soczi. Nie chcę pompować balonika, ale wszystkie fakty wskazują, że jest jednym z głównych faworytów do złota.

- Czego oczekuję w Soczi? Dobrej pogody i atmosfery w kompleksie olimpijskim – powiedział i dodawał: - Drugi skok nie był perfekcyjny, ale dobry. To zwycięstwo dedykuję żonie, która jutro obchodzi urodziny.

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Zobacz pełną wersję podhale24.pl