21.09.2014, 20:59 | czytano: 1475

Rządzili i dzielili

Juniorzy MMKS-u zgarnęli komplet punktów w kolejnym ligowym meczu Centralnej Ligi Juniorów.
Nie postawili złudzeń, kto w tej konfrontacji jest lepszym. Rządzili i dzieli na tafli. W porównaniu z Sanokiem trzeba odnotować poprawę w dyscyplinie taktycznej. Górale bezsensownie nie faulowali, unikali ławki kar, a tym samym nie osłabiali zespołu. Można było więc zachować rytm gry. W sobotnim meczu najbardziej znaczący podpis pod wyrokiem skazującym janowian złożył Przemysław Michalski, którzy cztery razy ulokował czarny kauczukowy przedmiot w bramce rywala.
- W pierwszym meczu zagraliśmy zdecydowanie lepiej, zespołowo - ocenia trener MMKS, Robert Szopiński. - Akcje się zazębiały, zawodnicy się szukali. Kilkoma podaniami rozklepywali przeciwnika. W rewanżu za dużo było indywidualnych popisów. Chyba każdy chciał się wpisać na listę strzelców, stąd też mecz nie był ładny.

MMKS Podhale Nowy Targ – Naprzód Janów 8:0 (4:0, 3:0, 1:0) i 6:2 (2:1, 2:1, 2:1)

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Zobacz pełną wersję podhale24.pl