28.09.2014, 16:58 | czytano: 2568

Zabrakło sił

Hokeistki MMKS-u zainaugurowały rozgrywki w ekstraklasie kobiet w grupie B od porażki z toruńskimi Jaskółkami.
Sobotnie spotkanie było wyrównane. Dziewczęta walczyły niezwykle ambitnie, nie było dla nich straconych krążków.
Wynik spotkania ustalony został w pierwszych 20 minutach. Prowadzenie objęły przyjezdne, ale Podhalanki szybko doprowadziły do wyrównania. Na przerwę schodziły jednak z jednobramkowym mankiem. W kolejnych odsłonach dążyły do zmiany niekorzystnego rezultatu, miały okazje ku temu, by co najmniej doprowadzić do wyrównania.

- Fajny mecz – twierdzi trener MMKS Podhale, Zbigniew Podlipni. – Pozytywnie oceniam moje podopieczne, pokazały charakter. Szkoda przegranej, bo dziewczyny wypracowały sobie dużo sytuacji, ale zawodziły pod bramką.
W rewanżu Budzyk nie wystąpiła, a córka trenera grała, ale bardzo ostrożnie, by kontuzja się nie pogłębiła. Spotkanie toczyło się pod dyktando torunianek.

- Zabrakło nam sił. Zagrały dziewczyny gorzej niż w sobotę. Miałem też rozwalone piątki. Trzeba zabrać się do solidnej pracy, bo za tydzień gramy z Sanokiem – powiedział Zbigniew Podlipni.

MMKS Podhale Nowy Targ – Jaskółki Toruń 1:2 (1:2, 0:0, 0:0) i 1:8 (0:2, 0:3, 1:3)
Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Zobacz pełną wersję podhale24.pl