30.09.2014, 10:15 | czytano: 1394

Karny 5 sekund przed syreną

Tym razem w Popradzie młodzi hokeiści MMKS Podhale rozegrali kolejne spotkanie w ramach ligi słowackiej. Uczestniczyły dwa roczniki – chłopcy uczęszczający do piątej i czwartej klasy.
Pierwsi wyszli na lód zawodnicy klasy piątej, którzy rozegrali dramatyczne spotkanie. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund. Nowotarżanie ulegli 5:6, ale 5 sekund przed końcową syreną nie wykorzystali rzutu karnego
HC Poprad - MMKS Podhale (V) 6:5 (2:0, 3:3, 1:2)
Bramki dla MMKS: Kasperek2, Maciaś, K, Słowakiewicz, Malasiński.
MMKS Podhale (V): Klimowski ( 21 - 40 min Batkiewicz) - Jurzec, Szlembarski, Malasiński, Michalski, Słowakiewicz, Sz. Batkiewicz, M. Batkiewicz, K. Maciaś, Kasperek, Jarczyk, Nykaza, Worwa, K. Maciaś, Sokół, Rzepka. Trener Paweł Gil.
Młodsi koledzy, z czwartej klasy, przegrali, ale w każdej odsłonie stawiali zacięty opór. Zabrakło skuteczności, ale i tak dziewięć bramek w jaskini rywala jest dobrym osiągnięciem.

HC Poprad - MMKS Podhale (IV) 16:9 (8:5, 8:4)
Bramki: Trzebunia 4, Lojas 2, Rączka 2, Długopolski.
MMKS Podhale: Zając, Janiczek, Jarkiewicz, Leja, Długopolski, Worwa A. Jędrol, Tętnowski, Socha (zespół A); Ratusznik, Jodłowski, Sarniak, Trzebunia, Łojas, Nartowicz, Gawron, Rączka, Bryniarski (zespół B). Trenerzy: Rafał Sroka, Paweł Gil.

Stefan Leśniowski

Zobacz więcej na

Zobacz pełną wersję podhale24.pl