02.06.2010, 13:59 | czytano: 1127

Gimnazjaliści z Krempach finalistami XIV Ogólnopolskiego Konkursu Historycznego (zdjęcia)

Zdj. Archiwum szkoły
Uczniowie z Publicznego Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Krempachach oraz z II Liceum Ogólnokształcącego im. Św. Jadwigi Królowej w Nowym Targu zostali finalistami XIV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Historycznego adresowanego do młodzieży szkół średnich i gimnazjów.
Temat brzmiał „Piętno II wojny - los i pamięć”. Nadesłano 413 prac autorstwa 703 uczniów z 208 szkół ze 155 miejscowości z całej Polski. Celem konkursu było przypomnienie o wydarzeniach II wojny światowej, zbadanie, w jaki sposób najważniejsze doświadczenie XX wieku odcisnęło piętno na losie pojedynczych ludzi, rodzin, społeczności wsi czy miast, a także tego, czy II wojna światowa jest obecna w świadomości współczesnych pokoleń. Największym wyzwaniem okazało się odkrycie „piętna” wojny - trwałego śladu ukrytego w mentalności ludzi czy widocznego na zewnątrz. Prace zostały wnikliwie przeanalizowane i ocenione przez dwa niezależne szczeble jury. Ostateczne nagrody przyznało jury finałowe w składzie: prof. Jacek Kochanowicz, prof. Jerzy Kochanowski, prof. Cezary Eugeniusz Król i red. Zbigniew Gluza.
Temat konkursu został podjęty w pracy pisemnej „Powracam pamięcią do lat wojny... i podzieliła nas granica” i zobrazowany filmem. Uczniowie: Gabriel Łukasz, Walenty Łukasz, Mateusz Pietrzak, Maria Pietrzak i Alicja Zoń pod kierunkiem nauczycielki historii Zofii Łukasz podjęli bardzo trudną tematykę losów Podhalan i Spiszaków w okresie II wojny na tle historii własnego regionu - małej ojczyzny. Kiedy mieszkańcy Podhala przeżywają pacyfikacje wsi, wywózki na roboty do Niemiec, panikę, strach - na Spiszu wojna toczy się innym torem. Tutaj młodych chłopców (w wyniku porozumienia Adolfa Hitlera i ks. Tiso, na mocy którego Spisz zostaje włączony do Słowacji - państwa sojuszniczego Niemiec w czasie II wojny światowej) objęła mobilizacja do wojska słowackiego. Bardzo wielu z nich znalazło się tam wbrew własnym przekonaniom, w czasie wywiadu stwierdzali wręcz, że był to „gwałt na ich sumieniu”. Nadal mają ogromne poczucie krzywdy i świadomość, że zostali oszukani.

Młodzi ludzie dotarli do bardzo bolesnych świadectw. Traumatyczne przeżycia Ludwiki Zoń, która młodość spędziła na robotach w Niemczech są nadal żywe w jej pamięci. Z najdrobniejszymi szczegółami odtwarza pracę w domu opieki, fabryce czy u „bauera”. Natomiast Zofia Chowaniec jako czteroletnie dziecko szczególnie zapamiętała dzień, w którym Niemcy zastrzelili jej siostrę Genowefę. Nadal we śnie słyszy stukot niemieckich butów i widzi zapłakaną twarz matki. Często budzi ją strach. W pracy opisano też wiele innych tragicznych historii związanych z wojną.

Finałowa gala konkursu odbyła się w Zamku Królewskim w Warszawie. Tam przedstawiono ostateczny werdykt i rozdano nagrody. Autorzy pracy „Powracam pamięcią do lat wojny... i podzieliła nas granica” byli mile zaskoczeni. Drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie oraz uznanie z jakim spotkała się praca, sprawiły im wielką satysfakcję. Sposób podjęcia tematu tej pracy zdominował galę finałową. Profesor Król kilkakrotnie odwoływał się do jej treści. Uczniowie z Krempach zebrali szereg gratulacji, udzielili licznych wywiadów do prasy i radia, nawiązali kontakty naukowe. Na spotkaniu warsztatowo-seminaryjnym w Domu Spotkań z Historią Zofia Łukasz zapoznała uczestników ze złożoną problematyką spisko-podhalańską. Podkreśliła, że decyzje, które zapadają niezależnie od zwykłych ludzi potrafią podzielić społeczności na wiele lat. Wystąpienie to wkomponowało się w wiodący wykład prof. Kazimierza Wójcickiego na temat pamięci historycznej i życia w kontekście strachu.

Po uroczystościach Zofia Łukasz zorganizowała uczniom wycieczkę po stolicy. Trzeba zaznaczyć, że krempaska młodzież, pod kierunkiem swojej historyczki już drugi raz znalazła się w finale ogólnopolskiego konkursu ośrodka Karta.
Łukasz Iżyk

Zdjęcia: Archiwum szkoły

Zobacz pełną wersję podhale24.pl