14.04.2014, 23:07 | czytano: 2218

Ciepłe naleśniki, kaczucha i króliki, czyli II Dzień Otwarty na Kokoszkowie

arch. szkoły
NOWY TARG. Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Augustyna Suskiego po raz kolejny już w tym roku szeroko otworzył swoje drzwi na Kokoszkowie dla gimnazjalistów. Tym razem Dzień Otwarty był na słodko.
Na stołach królowały ciepłe naleśniki i gofry, wielkanocne babeczki oraz inne słodkości. Uczniowie z ZSCKR chcieli w ten sposób osłodzić swoim młodszym kolegom trudny czas związany z wyborem szkoły ponadgimnazjalnej.
Część oficjalna rozpoczęła się o godzinie na sali gimnastycznej, gdzie Stanisława Bulanda – wicedyrektor szkoły ciepło i serdecznie przywitała gimnazjalistów. Następnie uczniowie przedstawili ofertę edukacyjną szkoły i zaprosili gimnazjalistów do stoisk poszczególnych kierunków.

Tradycyjnie już niemałą atrakcją spotkania był żywy inwentarz: węże – pytony, króliki oraz specjalny „gość” dnia otwartego - mała, żółciutka kaczuszka. Zwierzęta pozostawały pod opieką fachowców z technikum weterynaryjnego, a słodkości /wyrób własny/ serwowali uczniowie z technikum żywienia i gospodarstwa domowego, technikum technologii żywności oraz kucharze z zasadniczej szkoły zawodowej.

Drodzy Gimnazjaliści - przed Wami trudny czas. Test gimnazjalny i wybór nowej szkoły to nie lada wyzwanie. Powodzenia i do zobaczenia we wrześniu.

ZSCKR Nowy Targ
komentarze
absolwentka18.04.2014, 21:53
do ZSCKR :
a ty wybierasz szkołe ponadgimnazjalna żeby się czegoś uczyć czy po to żeby popatrzeć na zwierzątka? Jak tak to idz do schroniska czy cos..
Szkoła bardzo fajna rok temu ją ukończyłam i jakbym miała jeszcze raz tam isć na pewno bym poszła;) Nauczyciele spoko a dyrekcja? Za***;) polecam gorąco ZSCKR:D
oko świata18.04.2014, 17:31
Super szkoła, aż łezka w oku się kręci jak wspominam :)
WET !!!
wszycho16.04.2014, 10:56
To i w ZSCKR kształcą kucharzy?! Niech mi ktoś powie jak to jest że chyba w co drugiej szkole ponadgimnazjalnej jest profil jak nie kucharski to gastronomiczny lub jakiś technik żywienia itp., a równocześnie jakość żywności i potraw ogólnie na Podhalu leci w dół z roku na rok. Uogólniam, bo są oczywiście chlubne wyjątki, ale generalnie Podhale źle stoi jeśli chodzi o jakość kuchni (uwierzyliśmy w te wmawiane nam brednie o folklorze i daniach góralskich, które pochodzą z czasów gdy na Podhalu panował głód - dania są tłuste i przesolone, w ogóle nie zwraca się uwagi na indywidualne gusty klientów, tylko we wszystko wali się tłuszcz, sól i cebulę). Widziałem kiedyś skrypt przepisów kulinarnych w jednej z takich szkół i od samego czytania składników przestałem nagle być głodny (sic). Biedni uczniowie że muszą takich przepisów się uczyć, a my także, bo potem te "góralskie" potrawy musimy jeść.
ZSCKR15.04.2014, 15:29
Wszystko fajnie ale gdyby te zwierzątka naprawdę były w szkole to by fajnie było..a tak to wszystko to kłamstwo i tyle....ogólnie żałuje ze tam poszlam i tyle w temacie :)
anon15.04.2014, 12:39
Kacze udka dopiero na majówkę będą dobre.. ;)
Zobacz pełną wersję podhale24.pl