16.09.2018, 16:21 | czytano: 375

1987 m n.p.m.

arch. szkoły
Taką wysokość ma Kasprowy Wierch, który zdobyli 12 września trzecioklasiści klas gimnazjalnych łapszańskiej szkoły.
Zdobyli nie bez wysiłku, na pewno bardzo zmęczeni, ale piękne wrześniowe słońce i znakomite widoki na szczycie zapierały dech w piersiach. Nazwa Kasprowy Wierch pochodzi od leżącej u podnóży szczytu  Hali Kasprowej, a ta z kolei wg podań ludowych od imienia jej właściciela – górala Kaspra. Szczyt położony jest w głównej grani Tatr na granicy polsko-słowackiej. Sąsiaduje z nim szczyt Beskid - 2012 m n. p. m. - tam też dotarła część naszych uczniów - pierwszy lub kolejny dla niektórych, dwutysięcznik zaliczony. Zdjęcia nie oddają w pełni tego co widać było ze szczytu - a widać było nawet Trzy Korony.
Letnia pogoda, bezchmurne niebo i gorące słońce, ok. 24 km w trasie, ok. 35 tys. naliczonych kroków - wrażenia trudno opisać. Zacytujmy wrażenia samych uczniów: "Wycieczka była super, wyjście było dość trudne, nogi na pewno będą boleć szczególnie jutro, rewelacyjni przewodnicy, dużo zabawy, świetny dzień, niektórzy zobaczyli prawdziwe kozice, można było być zadowolonym pomimo zmęczenia, było super, fajna lekcja".

źródło: szkoła
komentarze
com16.09.2018, 16:32
Jeszcze chwila to się będziemy cieszyć ze zdobycia Gubałówki... a informacje o tym będa we wszystkich kanałach informacyjnych.


Chociaż z drugiej strony fajnie że się dzieci ruszyły od komputerów :D