30.11.2009, 15:37 | czytano: 860

Dzień Patrona, czyli… poszukiwany Władysław O.

Fot. Elżbieta Bogaczyk
NOWY TARG. Co roku rocznica urodzin Władysława Orkana - 27 listopada - jest w Zespole Szkół nr 1 okazją do prezentacji jego osoby i dorobku. W tym roku na patrona spojrzano z przymrużeniem oka.
W konwencji programu kryminalnego 997 śledzono postępki Franciszka Xawerego S. - szeroko znanego jako Władysław O. Jednocześnie odbywały się poszukiwania rzeczonego Władysława na terenie naszej szkoły. Dzięki takiemu zabiegowi oswajano zebranych z życiem i twórczością pisarza. Jak porywisty wiatr przelatywały pośród zgromadzonych zaaranżowane muzycznie strofy poety, uatrakcyjniając widowisko. Tropiący zaś dziennikarze śledczy starali się ukazać poszukiwanego Władysława O. jako osobnika „z krwi i kości ułomności”, którego to zapał pozwolił na trwałe zapisać się w historii naszego regionu.
Dzięki wspólnym wysiłkom wytropiony Władysław O. mógł znów wygłosić swoje wskazania dla synów Podhala - udowadniając zebranym, że nie straciły na aktualności i są przystępne dla zwykłego ucznia naszej szkoły.

Dzień Patrona był też okazją do oficjalnego przyjęcia w poczet uczniowskiej braci pierwszoklasistów. W tym roku uroczyste ślubowanie złożyło 151 uczniów. Czasowi, jaki spędzą w naszej szkole będą przyświecać sparafrazowane słowa Władysława Orkana - ucz się, pracuj, nie cofaj się przed przeciwnościami, wolę swoją hartuj, a przede wszystkim miej charakter i nie przecinaj korzeni łączących cię z Rodzinną Ziemią.

Elżbieta Bogaczyk
Zobacz pełną wersję podhale24.pl