13.02.2010, 15:01 | czytano: 1479

Uczniowie nowotarskiej szkoły wyjadą na praktyki zagraniczne do Turyngii

arch. szkoły
TURYNGIA. Pod koniec stycznia dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. A. Suskiego Marian Nowak oraz nauczycielka języka niemieckiego Agnieszka Ćwikiel złożyli wizytę w Siegmundsburgu, małej turystycznej miejscowości w niemieckiej Turyngii. Wizyta związana była z przygotowaniem praktyk dla uczniów nowotarskiej szkoły.
Wizyta ta, w ramach programu „Leonardo da Vinci - uczyć się przez całe życie”, miała na celu przygotowanie projektu, dzięki któremu 46 uczniów nowotarskiej szkoły już w przyszłym roku szkolnym będzie mogło odbyć praktyki zawodowe właśnie w Turyngii, w różnego rodzaju gospodarstwach agroturystycznych, pensjonatach i hotelach. W praktykach tych mieliby uczestniczyć uczniowie technikum agrobiznesu, technikum żywienia i gospodarstwa domowego oraz technikum architektury krajobrazu, a planowany pobyt ma trwać miesiąc.
Podczas wizyty przygotowawczej pedagodzy poznali organizatorów praktyk ze strony niemieckiej – państwa Christę i Manfreda Müller, ich córkę Ramonę Herzog oraz polską przedstawicielkę firmy, panią Katarzynę Suchocką.

W czasie licznych rozmów zapoznali się przede wszystkim ze sposobem organizacji praktyk zawodowych oraz oczekiwaniami i obowiązkami osób przyjmujących pod swój dach praktykantów z Polski – czyli właścicieli hoteli i pensjonatów. Należy zaznaczyć, że firma państwa Müller nie po raz pierwszy organizuje takie praktyki. W ciągu ostatnich czterech lat umożliwiła odbycie praktyk zawodowych w Niemczech niemal siedmiuset uczniom z rozmaitych szkół z całej Polski, może więc pochwalić się dużym doświadczeniem i naprawdę sprawną organizacją całego przedsięwzięcia.

- W trzecim dniu wizyty mieliśmy okazję osobiście obejrzeć niektóre miejsca praktyk, poznać ich właścicieli, a nawet zamienić parę słów z przebywającymi tam obecnie polskimi praktykantami. Wnioski płynące z tych odwiedzin? Świetne miejsce dla osób, którym naprawdę zależy na podniesieniu swojej wiedzy, umiejętności i nabyciu kwalifikacji zawodowych oraz podszkoleniu języka niemieckiego, zwłaszcza tego codziennego i specjalistycznego. Praktykanci mogą zawsze liczyć na pomoc i wsparcie zarówno swoich opiekunów praktyk, jak i ich organizatorów. Wyjazd ma być poprzedzony intensywnym kursem języka niemieckiego, więc każdy powinien być w stanie porozumieć się ze swoim opiekunem w sprawach dotyczących tak praktyk, jak życia codziennego, ale jeśli komunikacja w języku obcym będzie zbyt dużym wyzwaniem, to może liczyć również na pomoc tłumacza - wyjaśniają. I dodają: - Tych, którzy obawiają się niemieckiego drylu, możemy uspokoić - wszyscy, których podczas wizyty poznaliśmy w Niemczech, to osoby bardzo otwarte, serdeczne i chętne do pomocy. Im naprawdę zależy na tym, by praktykanci jak najwięcej wynieśli z tego pobytu. Są gotowi dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym, a tylko od praktykantów zależy, jak bardzo na takim wyjeździe skorzystają – muszą tylko wziąć sobie do serca fakt, że nie jadą na wczasy, ale właśnie po wiedzę i doświadczenia.

Jeżeli projekt praktyk zostanie zaakceptowany przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji Narodową Agencję Programu “Uczenie się przez całe życie”, to pierwsza grupa uczniów mogłaby wyjechać do Niemiec już w październiku (byliby to uczniowie TA i TAK), zaś druga grupa odbyłaby praktyki w lutym lub marcu (TŻiGD).

Źródło: ZSCKR w Nowym Targu
Zobacz pełną wersję podhale24.pl