23.08.2018, 19:52 | czytano: 2705

Burmistrz zaśpiewała na dożynkach (zdjęcia i video)

Fot. Piotr Kuczaj
W gminie Rabka-Zdrój odbyły się tradycyjne dożynki. W tym roku ich gospodarzem były Ponice. Podczas ośpiewywania wieńców najwięcej zwrotek było kierowanych w stronę gminy i urzędującej burmistrz.
Święto plonów rozpoczęło się mszą świętą dziękczynną, którą w miejscowym kościele odprawił ksiądz proboszcz Mieczysław Pajdo. Po nabożeństwie parada dożynkowa przeszła na plac pod szkołą, gdzie odbyła się prezentacja wieńców przygotowanych przez sołectwa Ponice, Chabówka i Rdzawka oraz zespoły regionalne. Sołtysi tych miejscowości przekazali na ręce burmistrz Ewy Przybyło chleb dożynkowy. Burmistrz, zgodnie z tradycją, pokroiła go i rozdzieliła wśród obecnych. Potem rozpoczęły się śpiewy.
Ośpiewywanie wieńców dożynkowych, to tradycja, zgodnie z którą, wieś, która prezentuje wieniec wykonany ze zbóż z tegorocznych żniw, wykonuje ludowe przyśpiewki opisujące życie wsi, jej mieszkańców i zdarzenie, jakie miały lub mają w niej miejsce. Tradycja ta jest podtrzymywana podczas dożynek w gminie Rabka-Zdrój. Przyśpiewki traktują więc o strażakach, o księdzu, o sołtysie, o szkole, a także o gminie czy inwestycjach prowadzonych we wsi. Ludzie śpiewają o tym, czego brakuje w ich miejscowościach i o tym, jakie mają oczekiwania wobec burmistrz.

Także w tym roku (rok temu burmistrz śpiewała na dożynkach w Chabówce), na koniec ośpiewywania wieńców, głos zabrała Ewa Przybyło, która wyśpiewała swoje przemyślenia i odpowiedzi. Na filmiku, który dokumentuje całość tego wydarzenia, występ burmistrz można oglądać od 23 minuty.



r/ zdj. Piotr Kuczaj
zobacz także
komentarze
Czarna Owca24.08.2018, 10:57
Z takim głosem to tylko do baletu, a z nogami to ewentualnie do opery!
profanacja i wstyd24.08.2018, 10:27
Makabra. Nie poćwiczyła, to i nie wyszło. A słowa, ni do rymu, ni do d...y.
rab23.08.2018, 20:53
to był łabedzi śpiew tej pani
Leszek popieramy Cię :)
Zobacz pełną wersję podhale24.pl