27.08.2024, 18:14 | czytano: 48014

Mieszkaniec Zubrzycy Górnej znalazł jednego z najdroższych grzybów świata

Archiwum prywatne
Gąska sosnowa, występująca w Polsce niezwykle rzadko, zaliczana jest do najdroższych grzybów świata. Jej ceny dochodzą nawet do 9 tys. zł za kilogram. Znalazł ją w Zubrzycy Górnej pod Babią Górą mieszkaniec tej miejscowości Władysław Sowiński.
Władysław Sowiński to zapalony grzybiarz. Grzybami interesuje się od dziecka. Zbiera głównie szlachetne odmiany - prawdziwki, kurki czy rydze. Choć gąska sosnowa, według artykułów publikowanych w internecie, nie była widziana w Polsce przez ponad 100 lat, aż do 2021 roku, kiedy napotkano na nią w Zawoi, po drugiej stronie Babiej Góry, to pan Władysław przekonuje, że w latach 70 czy 80-tych widywał ją i zbierał, ale po inną nazwą. - U nas na te grzyby mówiło się "copy". Ciekaw byłem co to za grzyb, ale nikt nie znał jego oficjalnej nazwy. Nikt nie używał nazwy gąska sosnowa. Dopiero jak się internet pojawił, usłyszeliśmy o gąsce sosnowej. Ciekawi mnie, czy czytelnicy Podhale24 widywali w przeszłości te grzyby w naszym regionie i ciekaw jestem jak były nazywane. Telefon do mnie to 788140688 - zachęca.


Co zamierza zrobić ze znalezionymi grzybami? Część zamroził, żeby w sanepidzie potwierdzić ich autentyczność. Resztę zamierza zjeść. Gąski nadają się na zupę czy sos. To grzyby o niezwykłym, silnym aromacie, przypominającym cynamon. Szczególnie cenione są w Japonii. Tam przypisuje się im właściwości lecznicze m.in. antynowotworowe. Bywają podarunkiem dla młodej pary i drogim prezentem na szczególną okazję.



Orawa to miejsce popularne wśród grzybiarzy. Podbabiogórskie lasy co roku obfitują w grzyby. Władysław Sowiński przyznaje jednak, że ten rok jest nieurodzajny. Wyjątkiem są kurki, których był prawdziwy wysyp. Ale np. prawdziwków, które znalazł, było w tym roku naprawdę niewiele. Rydzy jeszcze nie ma. - Moim zdaniem raz było za sucho, raz za mokro. Nie było dobrej pogody na grzyby, które lubią ciepło i długo utrzymującą się wilgoć. Lubią jak jest parno - wyjaśnia.


r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
grzybiarz24.10.2025, 14:48
pisanie o karaniu jest bzdurne bo jeśli go nie ma w polskim katalogu i nie jest na polskiej liście grzybów pod ochroną to nie ma postawy karnej tak się składa że też miałem tą okazję aby zależność w tym roku w okolicach N Sącz lecz nigdy bym nie kład na szli ciekawości smaku ze zdrowiem więc został uwieczniony i wyniesiony do lasu
tur30.08.2024, 09:04
dwupierścieniak cesarski i należy sie mandacik 500 zł za zbieranie grzybów pod ochroną .
Janosik29.08.2024, 09:21
@Optymista.
Ale zwolniłbym z podatku tych, co stracili smak przez COVID.
Jo29.08.2024, 07:47
Za chwilę be ale 9 tys kary grzyb w czerwonej księdze
Jo29.08.2024, 06:29
To tylko same copy czyli dwupierścieniak cesarski a gąski to inna bajka także fałszywy alarm niebedzie 9 tysięcy
pieirap29.08.2024, 00:37
Te grzyby stale widywałam (od wielu,wielu-lat) i nigdy nie zbierałam, nie mówiąc o spożywaniu!!!
Gazdzina28.08.2024, 22:49
Tak tak koniecznie idz do sanepidu dostaniesz super pochwale bo mandat. Grzyby te sa pod scisla ochrona i to nie gaska sosnowa.
KK28.08.2024, 22:29
To nie żadne gąski, to dwupierścieniak cesarski.
Agnieszka Stasik28.08.2024, 21:52
Jest ich pełno tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać, najlepsze są jeszcze te które nie wyszły na wierzch. Są pod powierzchnią ziemi.
Orawiec28.08.2024, 20:20
Rośnie tego pełno po lesie u nos idę nazbieram jadę do Japoni będę bogaty
Optymista28.08.2024, 15:02
@Janosik.
Ty masz takie podejście że pewnie byś obłożył grzyba podatkiem dochodowym biorąc podstawę 9 tysięcy PLN
Muchomor28.08.2024, 14:36
Ja najbardziej lubię takie czerwone w białe kropki. Zapomniałem jak się nazywają te grzybki...
Janosik28.08.2024, 12:32
Czy ktoś zna ..., co da 9 tys. za grzyba? Ja bym stówki nie dał. Był taki artysta, co sprzedał niewidzialna rzeźbę. Dzieło jest całkowicie niematerialne. Jedynym dowodem na jego istnienie jest certyfikat autentyczności. Rzeźba została sprzedana za kwotę 15 tysięcy euro. Ale uwaga! Okazało się, że włoski wizjoner nie był pierwszym pomysłodawcą tego projektu. Amerykanin Tom Miller w 2016 roku stworzył podobne dzieło, które nazwał ?Nic?. Wyraźnie oznajmił, że to on jest prekursorem w tworzeniu niewidzialnych rzeźb. Sprawa jest w sądzie. Tak se pomyślałem, na jakiej zasadzie ocenia się te grzyby, bo tak po prawdzie smakują tak samo. Tak na marginesie, w USA ten grzyb kosztuje 90 dolarów za kilogram.
be lajzy28.08.2024, 10:45
I mamy drugą Japonię bo tylko tam takie rosną dla Cysorza ...
be lajzy28.08.2024, 10:15
Cesarz Japonii takie spożywa bo tam rosną pod Hiroszimą...
posiali je amerykanie w tamtym wieku ......
mieszkaniec28.08.2024, 08:53
Po tym artykule to copów nie zobaczy Orawa z 200 lat. Reklama internetowa dźwignia grzybiarstwa.
Grzybiarz28.08.2024, 08:29
U nas na Orawie występuje grzyb bardzo podobny do tego który jest na zdjęciu i to on był nazywany trzopem a prawdziwa nazwa to dwupiersciennik cesarski pozdrawiam :)
B28.08.2024, 08:26
Piękne grzybki. Też mam taką suszarkę do grzybów. Pozdrowienia dla Pana Władka!
Baciok28.08.2024, 06:08
Znalazłem takie na przełęczy Knurowskiej, ale nie miałem odwagi ich zbierać. Z chęcią przyjmę zamówienie na takie śliczne drogie okazy.
Lesny dziad28.08.2024, 05:58
Czyli wysoki mandat za zabranie z lasu grzyba pod ochrona...
Kachna27.08.2024, 19:58
Ooo,a ja te grzyby widywałam jeszcze w tamtym roku w okolicach Maniów.Nie wiedziałam że to coś warte.Dobrze wiedzieć.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl