30-letni skoczek narciarski z Poronina ogłosił przed rozpoczynającym się sezonem zakończenie kariery sportowej.
- Uznałem, że z roku na rok coraz trudniej znaleźć mi motywację. Między innymi z powodu problemów z pobolewającymi biodrami, w przypadku których miałem ograniczony zakres ruchomości. Ciągnąłem tak od 2019 roku, borykając się z takimi kłopotami. Mój organizm fizycznie i psychicznie odmówił posłuszeństwa, a skoki nie sprawiały mi na tyle dużo przyjemności, abym dalej to kontynuował - powiedział Murańka w rozmowie z skijumping.pl.Wśród jego największych sukcesów jest drużynowy brązowy medal mistrzostw świata w Falun w 2015 roku razem z Piotrem Żyłą, Kamilem Stochem i Janem Ziobro, a indywidualnie srebro Mistrzostw Świata Juniorów. W 2004 roku został okrzyknięty "nowym Małyszem", gdy w wieku 10 lat skoczył na odległość 135 m. na Wielkiej Krokwi.
oprac. r/



