Ubiegłotygodniowa awaria została na drugi dzień usunięta. Jednak przypadkowe uszkodzenie koparką nie budzi takich obaw jak wysychanie potoku Kosiczne.
Leśne ujęcie zaopatruje w wodę wiejski wodociąg dla niemal 600 gospodarstw Raby Wyżnej. Kolejny wodociąg w gminie znajduje się w Skawie. Tam zaopatruje mniej niż 100 domostw. Ze względu na dużą odległość nie są one połączone i każde ujęcie dostarcza wodą dla swojej miejscowości. Jednak przed tygodniem o Kosicznem znów zrobiło się głośno, gdy podczas prac prowadzonych przez jednego z przedsiębiorców, koparka uszkodziła sieć. Jednak obraz gorszy niż sama awaria okazał się na ujęciu wody.- Wystarczyło zobaczyć jak wygląda ten potok. Kiedyś nie było problemów, nigdy nie brakowało w nim wody, a teraz płynie jedynie wąska stróżka. Potok prawie, że przestał płynąć - zauważa wójt Tomasz Rajca.
Jak wspomina, wizyta w towarzystwie eksperta przyniosła pierwsze wnioski co do funkcjonowania stacji uzdatniania wody. Zaopatrzona jest ona w filtry, które działają prawidłowo. Jednak szczególnie w przypadku, gdy wody jest mniej mogą występować jej zamęcenia.
- Mamy pomysł, by zrobić zapasowy zbiornik, by zbierać w nim wodę wystarczającą choćby na dwa dni. Także po to, by podczas opadów dostarczać z niego czystą wodę zanim filtry oczyszczą mętną wodę z potoku. Chcemy też zamontować system do zdalnego monitorowania stanu wody, by ostrzegać mieszkańców także wówczas, gdy pracownika nie ma na SUW-ie - dodaje Tomasz Rajca.
Gmina może otrzymać na inwestycję środki zewnętrzne, jednak by je pozyskać najpierw trzeba przedstawić gotowe rozwiązanie. Czyli najpierw trzeba znaleźć wodę, opracować projekt, a potem zgłosić się po pieniądze na realizację pomysłu.
fi/



