- W wołaniach kierowanych do Najświętszego Imienia Jezus na pewno bez trudu odnajdziecie jakieś echo tego, co przez swoją pracę, modlitwę i oddanie zasiewały na tej ziemi siostry ze zgromadzenia założonego przez bł. o. Honorata i Sługę Bożą Franciszkę Marię Witkowską - mówił abp Marek Jędraszewski podczas mszy św. z okazji 75-lecia posługi sióstr ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus, odprawionej w kościele św. Andrzeja Apostoła w Szaflarach.
Proboszcz ks. Kazimierz Duraj przypomniał, że rok temu arcybiskup był obecny podczas koronacji figury Madonny z Dzieciątkiem. Podkreślił, że dziś zebrani dziękują za 75 lat posługi sióstr ze Zgromadzenia Najświętszego Imienia Jezus. Zauważył także, że w tym miejscu wielokrotnie wypoczywał bł. ks. Jerzy Popiełuszko.Arcybiskup w homilii przypomniał, że w latach osiemdziesiątych XIX w. narodziło się bezhabitowe Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Imienia Jezus pod opieką Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych, założone przez o. Honorata Koźmińskiego i przez Sługę Bożą Franciszkę Marię Witkowską. Po upadku powstania styczniowego carat rozwiązał wszystkie zakony i zakazał ich działania, chcąc uderzyć w Kościół i ojczyznę. Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Imienia było bezhabitowe, ponieważ jego członkinie miały działać w ukryciu, głosząc Królestwo Niebieskie w szczególnym aspekcie imienia Jezus.Działalność sióstr ze zgromadzenia rozpoczęła się w Szaflarach 75 lat temu. Pracowały pośród góralskiego ludu w trudnych latach powojennych, podejmując posługę w okolicznych miejscowościach jako katechetki, pielęgniarki środowiskowe, zakrystianki, organistki. Podejmowały później także pracę charytatywną oraz zajmowały się poradnictwem rodzinnym. Utworzyły swój dom, nazywany ?białym domkiem?, do którego młodzież wraz z kapłanami współpracującymi ze zgromadzeniem mogła przyjechać na wypoczynek. Bł. ks. Jerzy Popiełuszko przybywał tam ze studentami medycyny.
? Jezu Boży nasz, Jezu ucieczko nasza, Jezu Światłości prawdziwa, Jezu Mądrości Przedwieczna, Jezu Dobroci Nieskończona, Jezu Drogo i Życie nasze, zmiłuj się nad nami. W tych wołaniach, drodzy siostry, bracia, w wołaniach kierowanych do Jezusa, na pewno bez trudu odnajdziecie jakieś echo tego, co przez swoją pracę i modlitwę oddanie zasiewały na tej ziemi siostry ze zgromadzenia założonego przez bł. o. Honorata i Sługę Bożą Franciszkę Marię Witkowską ? dodał arcybiskup.
Dom zakonny w Szaflarach służy zgromadzeniu jako miejsce wypoczynku dla sióstr i ich rodzin oraz do celów formacyjnych. Lata pracy i modlitwy zaowocowały 11 powołaniami z samych Szaflar.
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, opr. s/








































