Koniec z ruchem wahadłowym na wjeździe do Zakopanego. Drogowcy w jeden dzień ułożyli warstwę ścieralną.
Od samego rana na wjeździe do Zakopanego trwały prace związane z układaniem ostatniej, ścieralnej warstwy asfaltu. W trakcie prowadzonych prac niezbędne było wahadłowe sterowanie ruchem, przez co tworzyły się na wjeździe i wyjeździe z miasta bardzo duże korki. Zakorkowane były również mniejsze drogi, którymi kierowcy próbowali objechać zakopiankę.Drogowcy, żeby przyspieszyć prace i puszczenie ruchu w obu kierunkach polewali wodą ułożoną ścieralną warstwę asfaltu, żeby przyspieszyć studzenie. Drogowcom udało się przyspieszyć prace tak bardzo, że z zapowiadanych dwóch dni ruchu wahadłowego dni prace udało się zakończyć pierwszego dnia.W kolejnych dniach prowadzone będą pace z wykonaniem oznakowania poziomego. Cały czas zamknięty jest przejazd z zakopianki na Olczę. Przejazd zostanie otwarty dopiero po naniesieniu oznakowania poziomego i pionowego.
e/r










