28.10.2024, 21:27 | czytano: 5634

Szykują się kolejne poprawki przy elewacji Miejskiego Centrum Kultury (zdjęcia)

zdj. Podhale24
NOWY TARG. Jak mówi Ewa Pawlikowska - widok osób oglądających wnikliwie budynek Miejskiego Centrum Kultury zaniepokoił mieszkańców na tyle, że radna zdecydowała się zadać w tej sprawie pytanie na sesji. Budynek, a w zasadzie troska o stan jego elewacji znalazł się także w interpelacji złożonej przez radnego Marcina Jagłę.
Na pytanie radnej Pawlikowskiej o wykrycie potencjalnych usterek, odpowiedzi udzieliła naczelnik wydziału inwestycji. Wilhelmina Schab potwierdziła, że miał miejsce przegląd gwarancyjny obiektu. - Doglądano, co się wydarzyło na obiekcie. Protokół pokontrolny jest do państwa wglądu, można zobaczyć - odparła naczelnik, zwracając się o radnych.
Przypomnijmy - przebudowa budynku, która rozpoczęła się we wrześniu 2019 roku i trwała dwa lata - kosztowała 35 milionów złotych, z czego 80 % środków pozyskano ze środków zewnętrznych.

To nie pierwsza interwencja Ewy Pawlikowskiej w sprawie MCK. Niemal dokładnie rok temu zwróciła się do burmistrza o "zlecenie zewnętrznemu podmiotowi wykonania ekspertyzy, opinii technicznej jakości wykonanych prac na elewacji budynku MCK". Jak wyjaśniła, zrobiła to w związku z licznymi zapytaniami mieszkańców o pojawiające się wciąż usterki w niedawno wyremontowanym budynku Miejskiego Centrum Kultury. Poprosiła o przekazanie jej dokumentacji dotyczącej przebudowy MCK. Pół roku wcześniej, w marcu 2023 r. poprosiła o specyfikacje wszystkich usterek w Miejskim Centrum Kultury - już zgłoszonych wykonawcy modernizacji. Wnioskowała o o wymianę płyt elewacyjnych, które są "mocno wypaczone i zagrażają bezpieczeństwu w przypadku odpadnięcia".

Nierówności na południowej i wschodniej ścianie widać było szczególnie po zmroku, gdy płyty były podświetlone.


W odpowiedzi burmistrz Grzegorz Watycha uspokajał, że obawy są bezpodstawne, a "pojawiające się usterki są usuwanie w ramach udzielonej 7-letniej gwarancji". Zgłaszane wykonawcy usterki dotyczyły m in. pojawiających się zarysowań ścian, nierównomiernego oświetlenia schodów, przerw w oświetleniu elewacji budynku, montażu gniazda na scenie, czy awarii studni kanalizacyjnej.

Miesiąc później, w kwietniu br. - Ewa Pawlikowska zgłosiła kolejna interpelacje. Tym razem wnosiła o "niezwłoczne naprawienie wadliwego systemu odprowadzania wody z tarasu MCK", bowiem "woda ścieka po elewacji i wpływa na zamontowane tam betonowe płyty, mogąc doprowadzić do ich degradacji". Domagała się przeprowadzenia niezależnej ekspertyzy - czy system odprowadzania wody z budynku wykonany został zgodnie ze sztuką budowlaną.

I tym razem odpowiedź z UM brzmiała, że wszystko wykonano zgodnie z przepisami i wymogami technicznymi. A w wyniku przeprowadzonej przez wykonawcę kontroli "powodem oblodzenia był błąd obsługi budynku" i teraz system przeciwoblodzeniowy działa poprawnie.
Teraz, o kompleksowy przegląd płyt elewacyjnych z uwzględnieniem poprawności montażu i jakość użytych materiałów zwrócił się do władz miasta Marcin Jagła. Radny zauważył, że od zachodniej strony budynku płyty wypaczone, wykruszone, co - jak argumentuje - "w przyszłości, po zakończeni okresu gwarancyjnego może narazić budżet miasta na wysokie i nieplanowane wydatki".

W swojej interpelacji pyta o zamianę pierwotnie planowanego materiału okładzin elewacji i zgodność materiałów ze specyfikacją warunków zamówienia.

Odpowiedzi na oba wystąpienia radnych jeszcze nie ma. W galerii poniżej zdjęcia zachodniej ściany budynku MCK dołączone do interpelacji radnego.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
pogrom i patologia01.11.2024, 08:00
Modernizacja MOK to najdroższa i największa porażka ekipy Watychy... Bez dwóch zdań. Porównując ją z inną chlubą tego miasta hokejem właśnie pobiliśmy rekord i przegraliśmy aż 18:0. Wolimy jednak żyć w przeświadczeniu, że tradycję bez względu na koszty się pielęgnuje, a kiepskiego burmistrza wspiera za otrzymywane benefity.
rachmistrz liczydło31.10.2024, 15:24
@o-o
Z łatwością też można wygooglować informacje, które potwierdzają, że w tym samym okresie wybudowano od podstaw (!) obiekty o podobnych funkcjach, za które samorządy zapłaciły nie więcej niż 28 milionów. U nas włodarz wydał 36 baniek! I w to trudno naprawdę uwierzyć, ale co tam. Dobry gospodarz sprawdza każdą publiczną złotówkę, a zły robi tylko dużo szumu i opowiada niestworzone historie o trudnościach i przeciwnościach losu. Do 36 milionów wydanych na modernizację należy jeszcze dodać dzierżawę lokalu zastępczego dla wyrzucone z MOK biblioteki, zakup kamienicy w Rynku i miliony na adaptację. Jednym słowem miliony tutaj płyną niczym Dunajec... i ludzka głupota.
o-o30.10.2024, 10:05
Przypomnę tylko, że ten badziew kosztował 30 mln. I przypomnę tylko, że gdyby wybudować za to wille a 1mln to powstałoby duze osiedle skladajace sie z 30 domów
Stasek30.10.2024, 10:01
Dlaczego każda miejska inwestycja to bubel? Grześ i jego urzędnicy w ogóle nad czymś czuwają?

Dobrze że budowa hali widowiskowej to kiełbasa wyborcza Grzesia odgrzewana co wybory bo strach pomyśleć jak fatalnie by to wybudowali
syty30.10.2024, 08:40
W całej tej sprawie przykre jest to, że wygrała przetarg ta firma, która wygrała i już zanim zaczęli budować to niektórzy przestrzegali, że ta firma zostawia sporo usterek na podstawie wiedzy z poprzednich realizacji. Takie się zdarzają na każdych budowach. Tu niestety ich sporo, jak na te czasy i technologie zdecydowanie za dużo
Konfitura30.10.2024, 08:25
Mąka i takich prlowskich ludzi nam trzeba. To jak już znalazłeś ślady latającego konia. Bier Joanne i Waldka, 3 łopatki, taczki i kop. Zostaniesz bohaterem naszego królewskiej miasta i wręczą ci medal zasłużonego dla kultury
Hanka30.10.2024, 08:13
@makak musisz szukać dalej bo cieżarówki z gruzem tej starej zacnej instytucji krażyły w rożne miejsca by utylizować gruz. Jedno jest pewne, jesteś słodki i życzę Ci abyś w końcu znalazł resztki konia i zamontował na ścianie może nowego muzeum
Basia30.10.2024, 07:11
Wszystkie inwestycje które wykonywał ten wykonawca w tym budynek starostwa to jedna wielka katastrofa, ciągłe usterki i fuszerki byleby jak najtaniej. Za chwilę skończy się gwarancja i miasto na własny koszt będzie wszystko poprawiał. Pan radny Jagła próbuje za bardzo wychodzić poza szeregi u stał się nadopiekuńczy w swoich interpelacjach...spokojnie Marcinku następne wybory dopiero za kilka lat. Chyba że Pis ciebie chcę przedstawić jako kandydata na Prezydenta.
makak30.10.2024, 00:11
do zainteresowanych, stary paskudny pegaz odleciał w siną dal a dokładniej mówiąc zostal skuty na samym początku rozbiórki później poslużył jko utwardzenie drogi dojazdowej do jednej z posesji pracownika MOKu (nie wiem tylko czemu "prezydent" miasta kłamał ze jest gdzieś tam składowany i czeka na poonowne zamontowanie !!!
Obserwator29.10.2024, 23:31
Pani Pawlikowska jak zawsze interesuje się nie tymi rzeczami co trzeba...
nogaty29.10.2024, 22:41
Ten ,,pegaz,, na elewacji MCK jak tatuaż na udzie ,, innej,wesołej kobitki,, chce odlecieć.Stary pegazie z MOK wróć i będzie git.
arab z fajką29.10.2024, 20:20
do Maciej J. - aleś chłopie wywinął orła. Sądząc po Twoich dmuchanych wątpliwościach to płyty odpadają przez Jagłę i Pawlikowską, hahahha. No, no to ma sens, hahhahhaha tylko po co ta kolejna komisja? Po co coś sprawdzać skoro dokonano już odbioru technicznego, pewnie rozliczono dotację, rozdano medale... po drodze jednak, w ciągu kilku lat rozruchu wyszło kilka spartolonych robót, na które inwestor przymykał oko lub zamiatał pod dywan. Nie chcę nawet zagłębiać się w szczegółach, ale przecież całe miasto żyło w domysłach dlaczego źle zorientowano bryłę obiektu, nie zrobiono badań geologicznych, źle oszacowano koszt prac poniżej poziomu 0, nie sprawdzono zdolności technicznej stropu pod tarasem, nie przewidziano w naszej szerokości geograficznej naturalnego doświetlenia i termiki od strony południowej, nie przewidziano usuwania śniegu, usytuowano wejście główne z zejściem po schodach zlokalizowano w najbardziej zaśnieżonej i oblodzonej stronie wschodniej, zastosowano najtańsze elementy wykonawcze, żle zorganizowano odpływy deszczówek, itd., itd., itd. Wszystkie błędy popełnione na etapie projektowym i realizacyjnym mają, lub będą za chwilę miały swoje konsekwencje finansowe, jakościowe oraz estetyczne. W którym zatem momencie winni są radni wskazujący tą budowlaną klapę i wiekową fuszerkę? Cóż z tego, że w ramach gwarancji wykonawca będzie udawał, że coś poprawia, bo to nie jego wina? Że miasto bogate to zapłaci trzeci raz za tę samą usługę. Żenujące to wszystko, ponieważ koniec końców za wszystkie błędy przy rozdysponowaniu trzydziestu kilku milionów, braku należytego nadzoru i odpowiedzialności zapłacimy my, Nowotarżanie, a patałachy będą się śmiać do rozpuku gdzieś na tureckiej riwierze.
inżynier z własną firmą budowlaną29.10.2024, 19:32
Zdecydowanie nie możemy zignorować działań naszego zastępcy burmistrza odpowiedzialnego za inwestycje. Jego brak wiedzy w tej dziedzinie staje się coraz bardziej widoczny, co skutkuje nieefektywnym zarządzaniem projektami i marnotrawieniem publicznych pieniędzy. Zamiast wprowadzać innowacyjne rozwiązania, mamy do czynienia z chaotycznym podejściem i brakiem zrozumienia dla potrzeb mieszkańców. Czas pomyśleć o zmianach, które pozwolą nam na rozwój naszej społeczności, a nie na stagnację i wprawdzie zacieśnianie budżetu przez nieprzemyślane decyzje. Warto, by na tym stanowisku znalazła się osoba z odpowiednim doświadczeniem i wizją, która pomoże nam w realizacji sensownych inwestycji.
Walduś29.10.2024, 17:40
I zastępca wszystkim słodzi, ładnie się uśmiecha, miło wypowiada i tylko wpuszcza Burmistrza Watychę w malinowy las.. . Wyuczone slogany, brak znajomości zagadnień, ogólny poziom wiedzy i tak naprawdę zero konkretów. Zastępca od inwestycji to powinien być gość z doświadczeniem, zorientowany co się dzieje, opanowany, umiejący wyczuć sytuacje, umiejący się wypowiadać w mediach i najlepiej ktoś całkowicie nowy nie związany z New Targiem. Zastępca Waldi jest wypalony, jego aureola już straciła blask.
Obserwator29.10.2024, 12:23
Jak na Dom Kultury, to elewacja nie powalała i nie powala, bez charakteru.
Maciej J.29.10.2024, 11:38
Według mnie dobrze że chodzą i się interesują, to świadczy że budynek przez 7 lat pozbędzie się jakiś niedoróbek i o to chyba chodzi. Dziwi mnie zachowanie Pawlikowskiej i Jagły. Nagle wykazują zainteresowanie obawy jak widzieli że jacyś ludzie dyskutują na temat wymiany płyt. Bardzo to podejrzane.
A co do wyglądu bożnicy żydowskiej... Panie Rajba daj już se pan spokój.
roszada29.10.2024, 11:29
Najpierw spadające deski teraz odpadające płyty. Brawo panie Waldemarze.
H2O29.10.2024, 10:36
Kiedy zniknie żółta folia ochronna?
leśnik do wsi29.10.2024, 10:29
Waldemar do wymiany. Dość bylejakości.
Kuba29.10.2024, 08:52
A,plyty posadzkowe które są zamontowane przy głównym wejściu są bardzo śliske,a przez to zagrażające zdrowiu i zyciu
Zdarta płyta29.10.2024, 08:20
Znowu zatentegują wkrętarkami i będzie git. Czy ktoś wreszcie sprawdzi tę inwestycję pod kątem zastosowanych materiałów?
MD29.10.2024, 08:06
Staszek Przecież doskonale wiadomo kto był wykonawcą generalnym... Taka firma co robiła przy starostwie oraz co nieco robiła przy basenie.
Wtopa zgodna z projektem29.10.2024, 07:53
Czas najwyższy na zmiany w inwestycjach. Dla burmistrza jego pierwszy zastępca ktory odpowiada za inwestycje staje się powoli kulą u nogi. Wszystko zgodnie z projektem?.. to już każdy zna bo każda kolejna robota to kolejna wtopa. Potrzebna jest nowa twarz do inwestycji jak Watycha chce jeszcze uratować reszte kadencji i rzadzić w miarę spokojnie.
księgowy29.10.2024, 07:46
do 2024 - a za rekonstrukcję Pegaza powinien zapłacić z własnej kieszeni Watycha wespół z radnymi, którzy na tę dewastację pozwolili, przyklaskiwali i ulegali głupotom wyznawanej od dziesięciu lat filozofii byle jak, byle było efektownie i z przytupem. Tak to niestety działa w tym mieście... a najlepszym dowodem na tę bylejakość jest brak kontroli ze strony wszystkich organów, które przy wydatkowaniu 35 czy 36 milionów złotych powinny sprawdzić i prześwietlić każdą wydawaną złotówkę na tę inwestycję. Niestety nawet komisja rewizyjna (widocznie też ustawionana, bo mierna władza dba zawsze o swoją strefę komfortu i nie dopuszcza do krytyki) była zainteresowana zasadnością i efektywnością wydatków, które w tej skali Nowemu Targowi trafiają się raz na sto lat! A tu klapa, beton i kamieni kupa. Dosłownie!
Wicher29.10.2024, 06:14
Nowy Targ
stolica Podhala , Centrym Kultury a z zewnętrznego widoku wygląda jak bożnica żydowska !!! kto to projektował to ....! ???
Konik garbusek29.10.2024, 02:03
Dobrze, że radny Jagła nie domaga się jeszcze rozebrania budynku do fundamentów.
Kuba28.10.2024, 22:28
Śmiać się czy płakać ???
Stasek z glycarowa28.10.2024, 21:45
Ciekawe jaka firma to robiła??? W ramach gwarancji wykonawca powinien ,zrobić elewacje od nowa.!!! Po co dają wygrywać firmie która wszystkie inwestycje ,albo robi źle.albo źle..
202428.10.2024, 21:32
przy okazji trzeba przywrócić starego po ,, nowemu,, pegaza
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl