Przy ul. Zamoyskiego w Zakopanem ma powstać miasteczko komunikacyjne, na którym młodzi rowerzyści będą mogli uczyć się poruszania w ruchu miejskim z uwzględnieniem znaków i różnego rodzaju skrzyżowań. Problem w tym, że do tego miejsca nie prowadzi żadna ścieżka rowerowa.
Na miejskiej działce przy ul. Zamoyskiego ma powstać miasteczko komunikacyjne. Sieć wąskich ulic ma przypominać miejskie drogi. Skrzyżowania, ronda, przejścia dla pieszych i oznakowanie pionowe oraz poziome mają pomóc młodym rowerzystom nauczyć prawidłowego poruszania się i jazdy w ruchu miejskim.- Miasteczko komunikacyjne to projekt zastany jak wiele innych. My kontynuujemy prace - tłumaczył Bartłomiej Bryjak, wiceburmistrz Zakopanego nawiązując do braku opiniowania projektu przez radę miasta.
Pomysł budowy miasteczka chwalił burmistrz Zakopanego, który mówił, że sam z dziećmi jeździ do Nowego Targu, żeby dzieci mogły pojeździć rowerami na specjalnych trasach.
e/r



Nie wiem jak sobie Pan świat wyobraża, ale nawet jakby powstała jakakolwiek ścieżka do tego miasteczka, to i tak wszyscy, który nie mieszkają przy tej ścieżce i tak nie będą mieli dojazdu :D Nie śmiało zapytam, może dojadą normalną drogą, a Ci maluczcy na trzech kółkach po prostu chodnikiem pojadą?