03.11.2024, 18:00 | czytano: 2722

Lipnica Wielka i rzeźbiarski dorobek na Marysinej Polanie

Od czterech lat Stowarzyszenie Lipnica Wielka na Orawie organizuje rzeźbiarskie plenery, na które przyjeżdżają artyści amatorzy z obu stron granicy.
Efektem są prace stworzone na zadany temat. I tym sposobem w każdym sołectwie Lipnicy Wielkiej można znaleźć ślad rzeźbiarskiej twórczości.
W październiku nowe dzieło - tym razem autorstwa Eugeniusza Lichosyta zawitało na Marysinąej Polanie, malowniczym miejscu przy ścieżce wiodącej do słowackich Rabcic.

- Dziękujemy Gienkowi Lichosytowi i Eugeniuszowi Węgrzynowi, Józefowi Magierze i Józefowi Grucelowi za transport, zamontowanie i zabezpieczenie. Przy okazji pozdrawiamy turystę, który w ramach prawdopodobnie dowcipu (musiał się napracować) pozamieniał znaki, które się tam znajdowały - dodał z ironią Mateusz Lichosyt, wójt gminy Lipnica Wielka na swoim profilu społecznościowym.

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
aaa04.11.2024, 14:19
Tylko malkontenci znowu będą dyskutować. Reszta umie pochwalić oddolne inicjatywy! Brawo!
Turysta03.11.2024, 21:14
Do Radek, zgadzam sie z Tobą, jego rzeźby również można spotkać w Lipnicy wielkiej.
Fanka p. Eugeniusza03.11.2024, 19:50
Nieodkryty talent orawskiej rzeźby. Pamiętam jak rzeźbił krzyże dla przyjaciół. Jeden otrzymałam w prezencie na otwarcie domu. Mistrz jakich mało. Panie Eugeniuszu szacunek ogromny.

Pozdrawiam szczęśliwa posiadaczka Pana Krzyża
Autor03.11.2024, 19:19
Smieszne
Radek03.11.2024, 18:50
Bardzo ładnie rzeźbi Marcin Lichosyt z Zubrzycy Dolnej
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl