- Cały czas pracujemy nad udostępnieniem trasy w Dolinie Gąsienicowej. Do jej przygotowania używamy specjalistycznego sprzętu. Nasi koledzy w ratrakach pracują nad jej przygotowaniem zarówno w dzień, jak i w nocy - informują Polskie Koleje Linowe.
Ratraki pracują na rozciągniętej na trasie stalowej linie, często zakopanej w śniegu i przez to niewidocznej. Ta lina zabezpiecza ciężkie maszyny przed ich ześlizgnięciem i wywróceniem. - Prosimy wszystkich o bezwzględne stosowanie się do wytycznych i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Nie wchodźcie oraz nie wjeżdżajcie na aktualnie zamkniętą, czyli wyłączoną z ruchu narciarskiego i skitourowego trasę. Nieodpowiedzialne zachowanie jest narażaniem się na niebezpieczeństwo - apeluje PKL.oprac. r/
15.01.2025, 13:54 | czytano: 3369
Na Kasprowym Wierchu brakuje jeszcze śniegu, żeby otworzyć trasy dla narciarzy
Może Cię zainteresować
komentarze
nerwus7616.01.2025, 12:13
Pozbierają z miejskich ulic i chodników to prawie wystarczy.
Śnieżny15.01.2025, 14:12
Za to na Turbac ratrak już przejechał ????
Może Cię zainteresować



