24.01.2025, 11:22 | czytano: 6842

Od trzech lat przygotowują trasę samodzielnie nie biorąc za to ani grosza (film)

CZARNY DUNAJEC. Skonstruowali urządzenie do przygotowania śladu. Tym sposobem zamiast wypożyczania kosztownego ratraka, wystarczy podpiąć je do zwykłego ciągnika.
Wczoraj pokazywaliśmy Wam uroczą trasę narciarską wiodącą przez torfowiska w Czarnym Dunajcu: Sprawdzamy, jak wygląda nowa trasa biegowa na Baligówce (video)

Poprawimy oznakowanie


To świetne miejsce w równym terenie z dobrze utrzymanym śladem i ciszą, bo spotkamy tu niewiele osób. Co ważne - wjazd i parkowanie są darmowe.

Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że trasę wymyślili i utrzymują od trzech lat Jakub Głowacz, z urzędu miasta i gminy Czarny Dunajec, który zajmuje się nadzorowaniem miejskiego lasu oraz jego ojciec.

- Dziękuję za uwagi dotyczące oznakowania, musimy to poprawić - przyznaje podczas rozmowy z Podhale24. - By zrobić pętlę, trzeba odbić w lewo jakieś 200 metrów przed żerdką blokująca wjazd samochodów na trasę - dodaje uwagę do naszego materiału.

Pomysł rodem ze Skandynawii


Jak przyznaje, na pomysł wpadł jego ojciec. Przed rokiem razem zrobili też urządzenie do przygotowania trasy. Wzorowali się na rozwiązaniach podpatrzonych w krajach skandynawskich. Wystarczyło zrobić rodzaj walca z opon, który ubija trasę, a za nim ciągnięta jest platforma do zakładania śladu. Może być pojedynczy, a można od razu prowadzić dwa ślady. I tym sposobem, bez kosztownego ratraka udaje się tanim sumptem zrobić trasę, z której można korzystać nie tylko samemu.

Sam wał oponowy używany do przygotowania trasy waży blisko 700 kg/ zdj. Jakub Głowacz

Okazuje się, że Baligówkę z roku na rok odwiedza coraz więcej chętnych. Ponieważ las jest monitorowany i są tam rozmieszczone fotopułapki, Jakub może policzyć też, ile osób korzysta z trasy. I gdy w zeszłym roku podczas weekendu pojawiło się tam około osiemdziesięciu biegaczy, to w miniony - było ich dwa razy więcej.

Najważniejszy jest śnieg


Warto zauważyć, że trasa prowadzi przez las, śnieg utrzymuje się tu więc znacznie dłużej, niż w terenie odkrytym. - Nawet jak utrzymają się wysokie temperatury jak teraz - jest szansa, że można będzie tu biegać jeszcze przez tydzień albo dwa. Ale mamy nadzieję, że w końcu przyjdzie jeszcze mróz i przede wszystkim opady śniegu - dodaje Jakub.
Ciepłe zimy stanęły na przeszkodzie pomysłowi, by wykorzystać dla biegaczy wszystkie trasy rowerowe malowniczej pętli Wokół Puścizn Czarnodunajeckich. - Niestety na otwartym terenie wiatr wywiewa śnieg, a potem słońce robi swoje i taka trasa znacznie krócej się trzyma - przyznaje Jakub Głowacz.

Jak długo zamierza swoim kosztem utrzymywać trasę na Baligówce? - Mieliśmy już propozycję z urzędu przynajmniej zwrotu kosztów za utrzymanie trasy, ale odmówiliśmy. Na razie się uczymy i chcemy to robić coraz bardziej profesjonalnie - przekonuje Jakub Głowacz.

Józef Figura

Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
nowotarżanka27.01.2025, 19:56
Byłam z rodziną. Super trasa.
Olo26.01.2025, 21:03
I tym sposobem narciarze pilnują lasu i chłopy mają luźniej , ale przy okazji jest gdzie pobiegać . Bardzo dobrze
Robert W.25.01.2025, 08:29
Byłem wczoraj i potwierdzam że miejsce ma ogromny potencjał. No i jak chłopaki popracują jeszcze na doznakowaniem, no to będzie rewelacja. W każdym razie gratuluję i dziękuję za możliwość pobiegania na Waszym terenie
Gorczanski24.01.2025, 20:20
Byłem, widzialem szacun!.Dziękuję.
miastowy24.01.2025, 19:42
do szacun oni by ci za darmo cos zrobili wyplacom sie z nawiazkom
Katharsis24.01.2025, 19:27
Piękna inicjatywa. Nie to co w Obidowej i Klikuszowej - równi i równiejsi.
P.24.01.2025, 19:07
To po prostu są Goście, przez duże G! Szacun.
Czytelniczka24.01.2025, 18:01
No brawo! Świetny pomysł i fajna postawa, takich ludzi ze świecą szukać, wielki ukłon panowie.Szacun.
Mhm24.01.2025, 16:08
I da się społecznie, pozytywnie i bez wielkich kosztów.
Brawo! Ze świecą - szczególnie na Podhalu - szukać ludzi z taką postawą.
Inni by tylko patrzyli jak tu na tym dudki zrobić albo "dojeżdżali do swoich działek".
Aż przyjadę obadać trasę ????
Adam24.01.2025, 15:32
Wielki szacun za pomysł i kreatywność. A za poświęcenie własnego czasu i pieniędzy to już ukłony w pas.
Kluszkowianin24.01.2025, 15:15
Brawo Panowie!
:)24.01.2025, 15:11
Jak to tak ? Robić trasy biegowe bez wydawania milionów !?
Karać karać i jeszcze raz karać za prace charytatywną
Biegac24.01.2025, 14:00
W Podczerwonem pozazdrościli to se bedom budować podobnom ino za 9 mln złotych, haj!
Damytomamy24.01.2025, 13:32
Wiesławie Parzygnaciewójcie! Czytaj i wprowadzaj w Klikuszowej a szczególnie w obidowej!
Szacun24.01.2025, 13:00
Brawo i ogromne podziękowania ! W dzisiejszych pazernych czasach niespotykane !
Juchas24.01.2025, 12:21
Bo w gminie nowy targ są układy i układziki. Tylko podatnicy cierpią bo muszą płacić coraz to większe stawki żeby utrzymywać te prywatno gminno układowe "interesy". Brawo Czarny Dunajec. Jednak można być człowiekiem w dzisiejszych czasach, a nie tylko chapać czyimś kosztem.
Wyrocznia24.01.2025, 12:17
Można tanio i dobrze coś zrobić? Można! Tylko trzeba poczuć, że wydaje się własne pieniądze, a nie te z podatków.
swój24.01.2025, 11:46
Brawo za wspaniałą inicjatywę, chęci i bezinteresowne zaangażowanie na rzecz wszystkich mieszkańców i turystów
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl