26.01.2025, 13:51 | czytano: 2443

Bezpiecznie i radośnie na stoku (zdjęcia)

zdj. Maciej Gębacz
NOWY TARG. Konkursy, porady, przestrogi i pokazy akcji ratunkowych przygotowali policjanci i ratownicy w ramach zorganizowanej na Długiej Polanie ogólnopolskiej akcji "Kręci mnie bezpieczeństwo na stoku".
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji prowadzą także akcję "Bezpieczne ferie"'. Obie inicjatywy mają charakter profilaktyczny z elementami zabawy, których celem jest szeroko rozumiane bezpieczeństwo nie tylko na stoku, ale także podczas zabaw i innych aktywności na śniegu.
Policjanci przypomnieli o podstawowych zasadach i przepisach obowiązujących na zorganizowanych terenach narciarskich. Rozdawano m.in. Dekalog Zasad Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i Snowbordowej. Dzieci zachęcono również do wzięcia udziału w konkursie plastyczno- filmowym dla dzieci i młodzieży pt. Śnieżny Dekalog polegającym na zilustrowaniu zawartych w dekalogu zasad.

Partnerami akcji są: Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN, Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Snowboardu, Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne, Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, PZU.

opr. s/ zdj. Maciej Gębacz
Może Cię zainteresować
komentarze
Jeżdżąca na Długiej Polanie27.01.2025, 19:38
Dobrze byłoby również gdyby szkolący policjanci uczulili obsługę trasy w następujących kwestiach:
1. dzieciom nagminnie jeżdżacym "na krechę" należy delikatnie i z uśmiechem na ustach zwróćić uwagę, że tak się na stoku nie jeździ (można też wytłumaczyć jak się jeździ), a rodziców tych dzieci zapytać (może być przez megafon) czy mają ubezpieczenie tzw "OC W ŻYCIU PRYWATNYM" na wypadek gdyby latorośl jadąc na krechę z dużą prędkością kogoś uszkodziła;
2. to samo pouczenie/zapytanie należy skierować do tych, którzy jeżdżą poza trasą i nagle wyjeżdżają spoza trasy na trasę niebieską (tę łagodniejszą po prawej stronie) wprost pod narty narciarzy jadących prawidłowo po trasie! Rodziców tych śmiałków też należałoby zapytać czy mają OC w życiu prywatnym.

A teraz pytanie do zarządzającego trasą na Długiej Polanie: na pewno widzicie Państwo tych, którzy tak jeżdżą (patrz pkt 1 i 2) po Waszej trasie. Dlaczego nie ma żadnej Waszej reakcji? Zaprosiliście Państwo policjantów i ratowników, żeby poopowiadali o bezpieczeństwie na stoku. Przyjechali, poopowiadali i pojechali. A wskazane wyżej zachowania pozostały. Rozumiem, że w papierach wszystko się zgadza.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl