30.01.2025, 14:44 | czytano: 10260

Oświadczenie wicestarosty nowotarskiego. Robert Furca zapowiada pozew przeciwko radnemu miejskiemu (mat. płatny)

Wicestarosta nowotarski Robert Furca/ zdj. Podhale24
"Wobec publicznego charakteru wpisu pana Macieja Tokarza czuję się w obowiązku również w sposób publiczny odpowiedzieć na stawiane mi zarzuty i przedstawić w sposób rzeczywisty i prawdziwy obecny stan sprawy" - wyjaśnia wicestarosta. Poniżej publikujemy całe jego oświadczenie.
Szanowni Państwo,
W związku z treścią wpisu pana Macieja Tokarza, byłego kandydata na Burmistrza Miasta Nowego Targu, obecnie Radnego Rady Miasta Nowy Targ, który to wpis ukazał się w dniu 19 stycznia 2025 roku na jego profilu Facebook, gdzie przedstawił nieprawdziwy obraz sytuacji dotyczącej procedowania wyboru wariantu południowej obwodnicy Nowego Targu. Twierdzenia tam zamieszczone mają na celu szerzenie dezinformacji, nieprawdy, zafałszowania rzeczywistości i są kłamstwem na co nie wyrażam zgody. Treść wpisu narusza również moje dobra osobiste w zakresie sugerującym podejmowanie przeze mnie w ramach sprawowanego urzędu Wicestarosty Nowotarskiego działań noszących znamiona nadużycia. Powoduje to konieczność przedstawienia moich działań, a także zostanie ocenione przez Sąd, albowiem składam przeciwko panu Maciejowi Tokarzowi pozew sądowy.

Biorąc pod uwagę powyższe fakty, konieczne jest przedstawienie mojego oświadczenia, popartego dowodami. Zależy mi na przekazaniu rzetelnej i obiektywnej informacji w odpowiedzi na kłamstwa pana Macieja Tokarza czego zabrakło w tekście umieszczonym na jego profilu Facebook. Proszę chętnych do zapoznania się z całością oświadczenia.

Po publikacji wpisu dałem panu Maciejowi Tokarzowi czas na właściwą reakcję - w dacie 21 stycznia 2025 roku mój pełnomocnik skierował do pana Macieja Tokarza list adwokacki, w którym wyraziłem oczekiwanie usunięcia przedmiotowego wpisu i zamieszczenia przeprosin wobec złożenia przez niego w sposób publiczny nieprawdziwych oświadczeń dotyczących mojej osoby, szkalujących moje dobre imię. Do dnia dzisiejszego list ten nie doczekał się odpowiedzi - poza krótką informacją bezpośrednio do mojego pełnomocnika, że pan Maciej Tokarz za nic nie będzie przepraszał.

Charakter przedmiotowej wypowiedzi w zakresie dotyczącym naruszenia moich dóbr osobistych poprzez pomówienie mnie o sprawowanie urzędu z niedopełnieniem obowiązków, przekroczenie uprawnień, a także w sposób zależny od stanowiska i żądań zgłaszanych przez inne jednostki samorządu terytorialnego, oparty o moje powiązanie rodzinne, mający służyć realizacji interesu innego samorządu wbrew interesowi mieszkańców Miasta Nowy Targ, zostanie oceniony przez Sąd.

Wobec publicznego charakteru wpisu pana Macieja Tokarza czuję się w obowiązku również w sposób publiczny odpowiedzieć na stawiane mi zarzuty i przedstawić w sposób rzeczywisty i prawdziwy obecny stan sprawy:

Pan Maciej Tokarz w sposób nieprawdziwy napisał, że rozmowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad cyt. "zakończyły się całkowitym fiaskiem". Rozmowy te nie zakończyły się, w dalszym ciągu są kontynuowane i są zaplanowane dalsze spotkania z GDDKiA, w którym udział wezmą także przedstawiciele Miasta Nowy Targ.

Nie jest prawdą, by GDDKiA cyt. "wycofała się ze wszystkich deklaracji i znów forsuje budowę autostrady przez miasto na wysokim nasypie ziemnym". O ile propozycja takiego rozwiązania technicznego pojawiała się w rozmowie, to jednak padła deklaracja ze strony Dyrektora GDDKiA, że zostaną przyjęte rozwiązania wskazane w decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, która obecnie jest procedowana, a jej kształt i rozstrzygnięcia na chwilę obecną nie są znane.

Pan Maciej Tokarz zarzucił mi, że w związku z pełnieniem urzędu Wicestarosty Powiatu Nowotarskiego w trakcie spotkań i rozmów prowadzonych z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w obecności przedstawicieli Urzędu Miasta Nowy Targ i Rady Miasta Nowy Targ, Urzędu Gminy Nowy Targ i Urzędu Gminy Szaflary, miałem podejmować działania polegające na umyślnym niewypełnianiu lub wypełnianiu celowo, w sposób wadliwie swoich obowiązków w zamiarze wywołania dezorganizacji, strat i szkód, cyt.: " Niestety rozmowy te od początku były sabotowane przez przedstawicieli gminy Szaflary oraz, co stwierdzam z przykrością, przez wicestarostę Roberta Furcę, który wspólnie z Szaflarami kwestionował sens prowadzenia jakichkolwiek negocjacji w tej sprawie i wraz z wicewójtem Szaflar (a prywatnie swoim bratem) usilnie namawiał przedstawicieli Nowego Targu do rezygnacji ze zgłaszanych postulatów i wycofania się z walki o interes Miasta i jego mieszkańców". Oświadczam, że nigdy nie namawiałem przedstawicieli Nowego Targu do rezygnacji ze swoich postulatów w żadnym zakresie, co zostało zawarte w notatkach i nagraniu ze spotkań i rozmów prowadzonych z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad które to odbyły się 9 stycznia br.. Pan Maciej Tokarz z premedytacją użył takiej figury retorycznej, która to każdemu odbiorcy powyższej wypowiedzi pozwala na wyciągnięcie z łatwością wniosku, że realizacja przez mnie obowiązków Wicestarosty Powiatu Nowotarskiego nie tylko nie jest niezależna, praworządna i zgodna z literą prawa, ale też kształtowana w oparciu o wpływ wywierany na płaszczyźnie rodzinnej przez Wicewójta Gminy Szaflary, prywatnie mojego brata i podporządkowana w sposób partykularny innemu interesowi, niż interes publiczny Powiatu Nowotarskiego.

Poza całkowicie nieprawdziwym przedstawieniem stanowiska zajmowanego przeze mnie w sprawie wyboru wariantu południowej obwodnicy Nowego Targu, pan Maciej Tokarz zasugerował, że mój wybór godzi w interes publiczny Miasta Nowy Targ. W jego ocenie jest to podyktowane faktem, że Wariant Społeczny ma przebiegać po terenie lokalizowany w Gminie Szaflary. Nie jest to prawda, pan Tokarz nigdy nie rozmawiał ze mną na ten temat, nie uczestniczył w żadnym spotkaniu, a ich przebieg jest mu znany być może z subiektywnych przekazów osób trzecich.

W dalszej części wiadomości pan Maciej Tokarz twierdzi, że cyt.: "(Nad)aktywne włączenie się Starostwa do tych rozmów, od początku miało na celu ich storpedowanie". Jest to kolejne twierdzenie pana Macieja Tokarza, które ma na celu wywołanie nieprawdziwego obrazu stanu rzeczy. Zarząd Powiatu Nowotarskiego i Dyrekcja Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu uczestniczyli w naradach roboczych dotyczących południowej obwodnicy Nowego Targu w październiku 2022 roku oraz w styczniu 2023 roku. Kolejne spotkania merytoryczne związane z wyborem wariantu realizowane były w roku 2024 i styczniu 2025 roku. Nie jest więc prawdą twierdzenie, że Starostwo (jak domniemywam Zarząd Powiatu Nowotarskiego) miałoby włączyć się do tych rozmów na obecnym etapie, co sugeruje wpis pana Macieja Tokarza. Tak samo nieprawdziwe jest twierdzenie, że postawa prezentowana przez Zarząd Powiatu Nowotarskiego, w szczególności zaś "(nad)aktywność" miała od samego początku, a więc od dwóch lat, "torpedować" prowadzenie tych rozmów w jakikolwiek sposób. Co więcej, trzeba w sposób stanowczy podkreślić, że Starosta Nowotarski w dniu 10 stycznia 2025 roku sporządził pismo do Dyrektora GDDKiA o ponowne rozpatrzenie i rozważanie uwzględnienia postulatów zgłoszonych w Apelu Rady Miasta Nowy Targ, podjętym w Uchwale nr IX/71/2024 z dnia 21 października 2024 roku - określanych jako wariant społeczny. Przypisywanie zatem Starostwu, Zarządowi Powiatu czy mnie osobiście działań o destrukcyjnym charakterze, mających w zamiarze zniweczyć tzw. Wariant Społeczny obwodnicy południowej Nowego Targu, na skutek motywacji określanej przez pana Macieja Tokarza jako powiązania rodzinne z Wicewójtem Szaflar, jest działaniem daleko wykraczającym poza ramy dozwolonej krytyki, któremu stanowczo się sprzeciwiam.

Pan Maciej Tokarz uznał, że: Takie podejście ze strony wicestarosty być może nawet by nie dziwiło (w kontekście jego bliskich związków z władzami Szaflar), gdyby nie to, że pan wicestarosta nie jest w stanie zachować w tajemnicy swoich marzeń o stołku burmistrza Nowego Targu i ponoć ma już "dogadaną" sukcesję po Watysze". Nie godzę się na uprawianie przez pana Macieja Tokarza tak zafałszowanej retoryki, szkalującej moje dobre imię, kompetencje, reputację i godzącej w zaufanie społeczne, na które od kilkudziesięciu lat pracowałem jako pedagog, trener młodzieży, dyrektor placówki oświatowej i samorządowiec. Akceptacja mojej działalności społecznej okazana przez społeczność Nowego Targu w ostatnich wyborach samorządowych pozwoliła mi na objęcie funkcji Wicestarosty, którą z godnością i zaangażowaniem realizuję obecnie.

Dalsze oświadczenie dotyczący mojej osoby, jakoby "Nie jest (Wicestarosta - dopisek) w stanie zachować w tajemnicy swoich marzeń o stołku burmistrza Nowego Targu i ponoć ma już "dogadaną" sukcesję po Watysze" jak również dalszą część wpisu cyt. "Wobec tego, jeśli za rok ktoś będzie chciał szukać winnego faktu, że nic się do przodu nie posunęło, to proszę go szukać wśród osób, które torpedowały możliwość zawarcia porozumienia (vide supra)" pozostawię bez komentarza, traktując tę wypowiedź jako element rozpoczętej już przez pana Macieja Tokarza kolejnej kampanii wyborczej na stanowisko Burmistrza Miasta Nowego Targu i próbę usprawiedliwienia własnej porażki w ostatnich wyborach na stanowisko Burmistrza Nowego Targu oraz własnej nieporadności w zakresie realizacji programu wyborczego w odniesieniu do południowej obwodnicy Nowego Targu. Deprecjonowanie przez pana Macieja Tokarza Urzędu Burmistrza Miasta Nowy Targ poprzez porównywanie tegoż Urzędu wyłącznie do "stołka" jest marną próbą umniejszenia wymiaru poniesionej przez niego porażki podczas ostatnich wyborów. Z całkowitą dezaprobatą muszę odnieść się także do sugestii, że kolejne wybory na Urząd Burmistrza mają być według pana Macieja Tokarza pozbawione walorów równości i bezpośredniości, na co wskazuje użycie zwrotu "dogadana sukcesja".

Całkowicie bezpodstawne pomówienie instytucji publicznej, co miało miejsce w końcówce wpisu cyt. "Szkoda, że pomimo nowego rozdania wciąż mamy powiat wybitnie anty-nowotarski, w którym dalej rządzi Raba Wyżna (z delegaturą w Szaflarach)", będzie stanowiło przedmiot odrębnych działań podejmowanych przez Zarząd Powiatu Nowotarskiego. Mnie osobiście dziwi w tym wszystkim fakt, że powyższe oświadczenie pana Macieja Tokarza, wprost sugerujące niedopełnianie powierzonych Zarządowi Powiatu obowiązków na szkodę interesu publicznego, znalazło swoje miejsce w przestrzeni publicznej jedynie na jego profilu Facebook, bez złożenia wobec właściwych organów zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa "urzędniczego". Jako prawnik zapewne wie, że jedynie sąd jest uprawniony do oceny bezprawności działania Zarządu Powiatu Nowotarskiego. Takie zaniechanie pozostaje niezwykle symptomatyczne i w sposób dobitny świadczy o rzetelności tego oświadczenia.

Na zakończenie pragnę jedynie zwrócić uwagę Mieszkańców na sposób w jaki pan Maciej Tokarz zakomunikował społeczeństwu swoje poglądy - chaotyczny tekst bez oparcia w faktach opublikowany na portalu społecznościowym. Czy od osoby wykształconej, będącej radnym Rady Miasta Nowy Targ nie należy oczekiwać wyższych standardów komunikacji? Czy jawny konflikt sprowokowany wpisem pana Macieja Tokarza posłuży ogółowi Mieszkańców Nowego Targu, czy tylko jego indywidualnym interesom? Czy ważne sprawy załatwiane za jego pośrednictwem faktycznie mają szansę na powodzenie?

Robert Furca - Wicestarosta Nowotarski
Zobacz pełną wersję podhale24.pl