02.02.2025, 12:59 | czytano: 5344

Dar lutnika dla młodej skrzypaczki

Jan Bator i Nikola
NOWY TARG. W Skalnym Dworku zorganizowana została wystawa prac lutnika z Mizernej Jana Batora. 75-letni artysta przekazał jedne ze swoich skrzypiec Nikoli, uczennicy Szkoły Muzycznej, podopiecznej Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.
W spotkaniu zorganizowany przez nowotarskie koło Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych wzięła udział m. in. prezes Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach mł. insp. w stanie spoczynku Halina Wieczur, komendant KPP w Nowym Targu mł. insp. Mirosław Strach, emerytowani policjanci z Nowego Tagu i Suchej Beskidzkiej.
Jan Bator jest członkiem koła SEiRP w Nowym Targu. W 1968 r. ukończył Technikum Budowy Instrumentów Lutniczych w Nowym Targu. Po zakończeniu służby w wojsku, w 1 Praskim Pułku Zmechanizowanym i po ukończeniu szkoły podoficerskiej został przeniesiony do JW w Drawnie. W 1971 r. wstąpił do Milicji Obywatelskiej, a w 1984 został dzielnicowym Referatu Dzielnicowych Rejonu KP MO w Nowym Targu. W 1991 roku przeszedł na emeryturę i poświęcił się swojej pasji, czyli lutnictwu.

Jego skrzypce znane są w świecie, a ich dźwięk rozbrzmiewa w USA, Rosji, Anglii, Niemczech, Japonii, Hiszpanii, Włoszech i innych krajach. Uczestniczył w wielu międzynarodowych konkursach i wystawach lutniczych m.in. w Rosji, Włoszech, Luksemburgu, zdobywając wysokie nagrody w Ogólnopolskim Konkursie Lutowniczym im. Włodzimierza Kamińskiego, czy Międzynarodowym Konkursie Lutniczym w Moskwie.

Jeden ze swoich instrumentów - skrzypce 4/4 przekazał 14-letniej Nikoli, której towarzyszyła mama Donata. Dziewczyna zagrała koncert G-dur op.34 Oskara Riedinga. Wystąpili także Justyna i Michał Jankowscy, a dołączył do nich Jan Bator grając na skrzypcach.

Wieczór dopełniła prezentacja stuletnich gramofonów ze zbiorów byłego funkcjonariusza KPP w Nowym Targu Henryka Wiewióra.

opr. s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Janosik03.02.2025, 08:27
Pan artysta, jest niestety wymierającym gatunkiem. Ludzi z pasją jest coraz mniej. Świat się rozpada, gdzieś znikają wszystkie tradycyjne wartości. Ludzie szukają zysku i gonią za pozycją społeczną. W codziennym życiu, szukają ukojenia w alkoholu, narkotykach i sexie. Obecne postawy wobec życia wyróżniają się egoistycznym pędem do zaspokajania swoich przyjemności. Jednym słowem, dekadencja, rozpad, schyłek, początek końca. Kto będzie tworzył skrzypce, koniom grzywy plótł? Sztuczna inteligencja?
Mizerzanka02.02.2025, 18:06
Mizerna wcale nie taka cicha......
I wcale nie taka Mizerna.
Cieszmy się, że mamy w gminie Czorsztyn dobrych ludzi,bi mamy.....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl