Uchwała miała doprowadzić do usunięcia całego lasu reklam "rosnącego" wówczas głównie przy zakopiance niemal na całej długości biegnącej przez miasto. Choć efekty następowały stopniowo i nie były w pełni zadowalające, to można potwierdzić, że miasto jest obok Kościeliska pionierem tego typu prawodawstwa na Podhalu.
Wprowadzone przepisy mają na celu ochronę krajobrazu, który jest jednym z najcenniejszych zasobów regionu Podhala. Uchwała została przyjęta przez Radę Miasta pod koniec 2019 roku i od tego czasu jej wdrożenie przyniosło znaczące efekty.Jak podsumowują nowotarscy urzędnicy, w ramach egzekwowania uchwały usunięto lub dostosowano kilkaset reklam i szyldów. Miasto prowadzi kontrolę i monitorowanie reklam na bieżąco. W latach 2020-2024 zarejestrowano kilkaset spraw związanych z kontrolą reklam.
Znacznym źródłem dochodu miasta okazuje się też opłata reklamowa, z której dochody stale rosną. Gdy w 2021 roku było to 176 tys. zł to w minionym roku kwota urosła do 412 tys. zł.
Jak przypominają nowotarscy urzędnicy - opłata ta ma przede wszystkim uporządkować reklamy tam, gdzie są one dopuszczone, czyli w tzw. III strefie krajobrazowej, która obejmuje ponad 90% powierzchni miasta.
fi/


