W Tatrach w rejonie Rysów turysta spadając żlebem strącił kolejne dwie osoby. Dwójkę najbardziej poszkodowanych ratownicy TOPR przetransportowali śmigłowcem do szpitala.
Trzeci turysta nie potrzebował pomocy. Mógł kontynuować wyprawę o własnych siłach.s/
17.02.2025, 16:57 | czytano: 5633
Wypadek w Tatrach - spadający turysta strącił dwie osoby
Może Cię zainteresować
komentarze
z tąd18.02.2025, 15:58
Przy wejściu na teren TPN do biletu powinna być dopłata za ubezpieczenie.Bilet podrożeje .A czy ilość turystów przez to wybierających się w Tatry zmaleje(oby)?Wątpię.
nogaty18.02.2025, 15:31
Powyżej regli zamknąć szlaki dla turystyki jak na Słowacji.Kto chce wyżej obowiązkowe ubezpieczenie.Kiedyś pięć euro, na Słowacji teraz może ciut więcej,nie pieniądze.Bez ubezpieczenia w razie czego niech buli pechowiec za akcję ratowniczą i to nie mało.Przykład z Słowacji.Za akcje ratowniczą bez ubezpieczenia(jeszcze z helikopterem a z reguły tak jest) pechowy turysta by se poleciał na wycieczkę dookoła świata.
Ruska łonuca18.02.2025, 11:53
Rozwiazac TOPR i GOPR i problem kosztów zniknie? Ratownicy złapią się lepiej płatnej pracy? A że Szengen niech ubezpieczenie wykupują na Słowacji....
góral17.02.2025, 20:25
Góry powinny być zamknięte, a ci ja poszli to na swój kosz więc za akcje powinni zapłącić. Ale komuś kto z tego żyje zależy żeby było jak jest, a za tym żeby były wypadki i ratownicy. A to jest na kosz podatników, oczywiście tych co pracują a nie plątają się po wysokich górach.
Mistrze świata17.02.2025, 17:21
Profesjonaliści wyszli w Tatry Facebook działał w trakcie spadania
Stanley17.02.2025, 17:12
Powinni zapłacić za ratunek więcej by tam nie poszli
Może Cię zainteresować







