W dwóch salkach nowotarskiego Ratusza zabrakło wczoraj krzeseł. I nie dziwota, tak jest zawsze, gdy do Miasta, na Salon Poezji, przyjeżdża Piotr Cyrwus. Tym razem z programem "Ulubieni poeci księdza profesora Józefa Tischnera". A dziś w Miejskim Centrum Kultury kolejne spotkanie z aktorem.
Cyrwus to rodowity waksmundzianin, który obecnie najbardziej znany jest ze szklanego ekranu. Kontaktów z Nowym Targiem jednak nie stracił, na "Salonach" występował wielokrotnie, również z żoną Mają, ostatnio w styczniu ub. roku z poezją Norwida i Miłosza.Przypomnijmy, 64-letni aktor jest absolwentem krakowskiej PWST, występował w Teatrze Polskim w Warszawie, Teatrze im. Jaracza w Łodzi, związany jest z krakowskimi teatrami "STU" i "Starym". Na ekranie zadebiutował w roku 1988 w filmie "Pomiędzy wilki", później grał w wielu produkcjach, m.in. w "Panu Tadeuszu" i "Siostrach", a największą popularność przyniosła mu rola Ryszarda Lubicza w telewizyjnym serialu "Klan".
W niedzielę Cyrwus wziął na tapet - jak przystoi w Roku Tischnerowskim - ulubione wiersze księdza profesora, nie dziwi więc, że honorowym gościem salonu był jego brat, Kazimierz Tischner, zarazem prezes Stowarzyszenia "Drogami Tischnera". Scenariusz programu przygotował natomiast aktorowi bratanek księdza filozofa, Łukasz.
Na początek Cyrwus wcielił się w rolę Anaksymenesa, czyli Józefa Staszla z Maruszyny z Tischnerowskiej "Historii filozofii po góralsku". Potem - w bardzo zróżnicowanym programie, raz refleksyjnym, innym razem zabawnym, popłynęły strofy Tetmajera, Norwida, Gałczyńskiego, Liberta, Załuckiego, Rilkego, Poświatowskiej, Leśmiana, ks. Jana Twardowskiego, wreszcie podhalańskich autorek - Hanki Nowobielskiej - poetki z Białki Tatrzańskiej i Wandy Czubernatowej z Raby Wyżnej.
Dziś (poniedziałek, 24 lutego) nowotarżanie ponownie będą mogli spotkać się z Piotrem Cyrwusem. O godzinie 19, w Miejskim Centrum Kultury, odbędzie się pokaz filmu Jarosława Banaszaka "Święta noc", w którym aktor, wraz z żoną Mają Barełkowską, grają główne role. Spotkanie po projekcji poprowadzi Beata Zalot.
p/




Teraz ma tam być ? rowerownia ?!
Taki piękny stary , zabytkowy budynek , ? przerobią ? na ? rowerownie i ? knajpę ?!
Pan Krzak dał nowe życie temu miejscu , dlaczego wszystko trzeba zniszczyć ? Dla pieniędzy ?
Dobrze że, chociaż Salonu nie ruszają . Pozdrawiam panie Staszku i życzę wszystkiego dobrego