27.02.2025, 09:50 | czytano: 8183

Maciej Rzankowski, właściciel cukierni Samanta: "Od dwóch miesięcy w Zakopanem królują pączki dubajskie, ale wygrywa pączek z nadzieniem różanym"

Maciej Rzankowski. Zdj. Marcin Szkodziński
W cenionej i słynącej ze świetnych wypieków cukierni Samanta w Zakopanem, działającej od blisko 100 lat, tradycja pieczenia pączków łączy się z rodzinną historią, a sama cukiernia przygotowuje się na intensywną pracę w ten szczególny dzień. Maciej Rzankowski, właściciel cukierni, który prowadzi firmę już jako trzecie pokolenie, zdradza kulisy przygotowań.
- Zaczęła babcia, potem rodzice, no i teraz ja, aczkolwiek też już dochodzę do wieku emerytalnego, więc już takie pełne to trzecie pokolenie - mówi z uśmiechem właściciel cukierni, którzy działalność przejął i rozwinął po rodzicach. Historia cukierni sięga czasów, kiedy w Zakopanem smażono pączki według starych receptur, a tradycje przekazywane były z pokolenia na pokolenie.
Tłusty Czwartek, jak co roku, jest dla cukierni okresem intensywnej pracy. - Tradycyjnie to jest najbardziej gorący okres dla piekarni i cukierni w całej Polsce. Podobnie jest także u nas. Zaczęliśmy już w środę i tak do godz. 10-11 w czwartek będziemy pracować. Potem jeszcze musimy zakład przywrócić do stanu normalnej produkcji, co też nie jest rzeczą prostą - wyjaśnia Rzankowski. Codziennie cukiernia produkuje ok. 500 pączków, ale w tłusty czwartek liczba ta rośnie do imponujących 15 tysięcy. - Tyle w tłusty czwartek wyjedzie pączków do naszych sklepów i odbiorców - dodaje.

Choć tradycja jest dla cukierników w Samancie ważna, nie brak w nich także innowacji. Rzankowski podkreśla, że prawdziwy pączek powinien być z nadzieniem różanym, zrobiony w tradycyjny sposób, na jajkach i z dużą ilością żółtek, oraz smażony na smalcu. - Tak podaje historia, ale my używamy oleju rzepakowego ze względu na lepszy smak - tłumaczy właściciel cukierni.

W Zakopanem, oprócz tradycyjnych pączków, zyskują na popularności nowinki. - Od dwóch miesięcy w Zakopanem królują pączki dubajskie, ale wygrywa pączek z nadzieniem różanym. Te dubajskie mają nadzienie pistacjowe z dodatkiem ciasta kataifi i dodatkiem czekolady - mówi Rzankowski, zwracając uwagę na rosnący trend wśród klientów.

Cukiernia Samanta, choć mocno zakorzeniona w tradycji, z powodzeniem łączy ją z nowoczesnymi trendami. W tłusty czwartek, jak co roku, mieszkańcy Zakopanego oraz turyści mogą liczyć na najwyższą jakość i smak, który łączy pokolenia.

em/r
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
pierdu , pierdu27.02.2025, 13:40
Pączki dubajskie , to tak samo jak kremówka wiedeńska . Takie tam pierdu , pierdu?
Gulasz Juliusz Zeżarł27.02.2025, 12:35
Od dwóch miesięcy w Zakopanem królują pączki dubajskie, ale wygrywa pączek z nadzieniem różanym

Uprzejmie proszę o wyjaśnienie tej logicznej zagadki: dlaczego króluje dubajski, chociaż wygrywa ten z nadzieniem różanym?:)
pomyśl zanim coś chlapniesz27.02.2025, 12:17
Najlepsze pączki w najstarszej piekarni -ciastkarni na ulicy Kościeliskiej "U Dańca" Prawdziwe z powidłem różnym , a takiego nikt w Zakopanem i okolicy nie robi . palce lizać !!!
spostrzegawczy27.02.2025, 11:17
Paczki dubajskie to brzmi dumnie! Mają one tyle wspólnego z Dubajem co ja z lotem na Księżyc. No, ale chwyt reklamowy musi jakiś być!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl