28.02.2025, 13:45 | czytano: 3668

Co z tą kablówką? W należącej do Miasta telewizji pojawiła się groźba: podejmiemy kroki prawne

Siedziba Nowotarskiej Telewizji Kablowej. Zdj. Archiwum
Te mają być podjęte w stosunku do tych, którzy sugerują koniec nowotarskiej kablówki, czy likwidację Nowotarskiej Telewizji Kablowej. Tymczasem gotowy jest projekt uchwały o zbyciu udziałów Miasta w NTvK.
Prawdziwa burza wokół działającej od blisko 30 lat Nowotarskiej Telewizji Kablowej trwa od momentu odwołania jej prezesa w styczniu tego roku. To spowodowało burzę podczas posiedzenia miejskich komisji, a w efekcie pomysły dotyczące sprzedaży przez miasto wszystkich 80% udziałów w spółce.

Pojedynek na oświadczenia


Był też prawdziwy pojedynek na oświadczenia miejskich przedstawicieli w Radzie Nadzorczej, odwołanego prezesa Adama Jamińskiego i jednego z jego poprzedników Pawła Kosa. Także przedstawicielka mniejszościowego udziałowca, Joanna Gąsior, wystąpiła podczas sesji rady miasta tłumacząc powody swego sprzeciwu, wobec tego, co dzieje się w spółce w 80 procentach należącej do miasta.

W efekcie radni zastanawiają się nad zbyciem udziałów kablówki - uchwała w tej sprawie przygotowana została przez Macieja Tokarza.

Tymczasem telewizja działa, a pełniącym obowiązki prezesa - do czasu wyłonienia w konkursie nowego szefa - został dziennikarz Piotr Starmach.

Dezinformacja i treści szkalujące?


Wczoraj na stronie internetowej NTvK pojawiło się oświadczenie, w którym spółka informuje o swej działalności i podkreśla, że nie jest w likwidacji.
"Publikacje sugerujące koniec nowotarskiej kablówki czy likwidację NTVK odbieramy jako celowe i zaplanowane działania na szkodę naszej spółki" - czytamy w oświadczeniu.

W piśmie podpisanym: "Nowotarska Telewizja Kablowa" pojawiła się też groźba: "Informujemy, że zebraliśmy stosowny materiał dowodowy i zastrzegamy sobie prawo do podjęcia kroków prawnych wobec podmiotów oraz osób rozpowszechniających tego typu dezinformację i treści szkalujące naszą firmę."

fi/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
naj03.03.2025, 13:22
Rozmnażajcie się i nie pijcie alkoholu. Kupujcie internet od NtvK i oglądajcie nas i naszą sesję
Obiektywny01.03.2025, 14:02
Ależ Ty Besala musisz ograniczona albo mieć w tym interes skoro uważasz, że projektowany zakaz posiadania mediów przez samorządy musi oznaczać sprzedaż udziałów Ntvk. Przecież zakończenie działalności medialnej to jest jedna decyzja zarządu spółki i po temacie. No ale rozumiem, że przecież komuś tak bardzo zależy aby pozbyć się firmy z majątku miasta, że takie dyrdymały potrafisz pisać.
Besala01.03.2025, 09:21
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad projektem ustawy porządkującej media publiczne. Na stronie ministerstwa można znaleźć komentarz dotyczący mediów prowadzonych przez samorządy: "Zależy nam na mocnej pozycji niezależnych mediów lokalnych, których zadaniem jest rzetelne informowanie, kontrola i krytyka społeczna, dlatego proponujemy wprowadzenie ograniczeń prowadzenia działalności na rynku medialnym przez jednostki samorządu terytorialnego". Media prowadzone przez burmistrzów i wójtów stały się w wielu wypadkach narzędziem do walki z lokalną opozycją oraz służą eksponowaniu i koloryzowaniu władzy. Wydaje się więc, że miasto będzie zmuszone do zbycia swoich udziałów w NTVK. I może się to okazać dobre i dla widzów i dla spółki.
Zagadka28.02.2025, 22:45
Włodarz miasta na konferencji prasowej powinien zakonczyc dyskusje na oświadczenia stron zainteresowanych i nadzorujacych (one pidgrzewaja atmosferę dyskusji) i podać winnego tego stanu.
No panie włodarzu proszę zakończyć oświadczenia stron i........
Osiol28.02.2025, 22:24
A jak połączyć cenzurę z wolnością wypowiedzi zagwarantowaną w konstytucji?(art 54)pkt 1 i 2
Tramp już zniósł cenzurę mediów ale tylko w USA eurokolchoz cenzure utrzymuje i jeszcze straszy?
Mhm28.02.2025, 21:41
W dzisiejszych czasach kablówka jest potrzebna raczej tylko po to, żeby zapobiec duopolowi dwóch pozostałych dostawców internetu na bloki.
Czy ktoś jeszcze płaci za kilkanaście dodatkowych, nic nie wartych kanałów w TV?
Szczególnie że treści samej ntvk (akurat są wartościowe) są dostępne na YouTube.
Temida28.02.2025, 16:54
Śmiem twierdzić, że to straszenie pana A., który jako przewodniczący rady nadzorczej NTvK tolerował szereg zarzucanych nieprawidłowości tej spółki, jest niczym innym jak aktem desperacji, arogancji i bezradności.
Śmiechu warte. Przecież jaki koń jest wszyscy widzą i żaden gest Rejtana tego nie zmieni. Nawet najbardziej złotousty mecenas... Najlepiej zróbcie zrzutkę ze swojego wynagrodzenia i pokryjcie wypracowany deficyt.
Grzes28.02.2025, 16:29
Raz na zawsze skończone z dziadostwem
Wróżbita28.02.2025, 15:52
Narobili syfu, a teraz straszą, że władzuchny nie wolno krytykować. Kogoś tam mocno pogięło. Nie dziwota, że się wstydzili pod tym podpisać, bo to żałosne. Miejska spółka to chyba jest własnością mieszkańców? Mają więc prawo wyrazić co o tym wszystkim myślą.
Wiesiek28.02.2025, 14:54
Jakie podjęcie kroków prawnych skoro ich nie stać ;)
Pikuś28.02.2025, 14:01
Wydane oświadczenie bez podpisu budzi wiele wątpliwości. Czy osoba odpowiedzialna za jego treść obawia się ujawnienia swojego imienia i nazwiska? To rodzi pytania o transparentność i odpowiedzialność. Zastraszanie, które może prowadzić do kneblowania ust, to poważny problem i przejaw arogancji władzy. Każdy człowiek ma prawo do wyrażania swoich opinii, a takie działania mogą tłumić demokrację. Dodatkowo, fakt, że portal NTVK jako jedyny nie poinformował o zmianie prezesa spółki, budzi wątpliwości co do rzetelności ich przekazu.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl