02.03.2025, 16:08 | czytano: 4259

Nocna akcja ratowników - uratowane dwie potencjalne ofiary zimna i kiepskiej pogody

zdj. Podhalańska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza
Przed północą ratownicy Podhalańskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej zostali wezwani przez Policję do wsparcia poszukiwań zaginionego mężczyzny w rejonie Kowańca.
Kilkudziesięciu ratowników rozpoczęło akcję. Ze względu na fatalną pogodę nie było możliwości użycia BSP, co zmusiło ekipy do pieszych poszukiwań.
Około godz. 2 - patrol ratowników PGPR dostrzegł zaginionego mężczyznę, lezącego pod drzewem.

"Mężczyzna był mocno wychłodzony, wykazywał objawy hipotermii. Ratownicy natychmiast udzielili mu pomocy - opatrzyli i zapewnili komfort termiczny, po czym przekazali załodze karetki pogotowia" - czytamy w opisie akcji.

W drodze powrotnej, w rejonie McDonald's przy ulicy Szaflarskiej ratownicy zauważyli osobę ubraną na ciemno, bez żadnych odblasków, która szła dwupasmową drogą krajową 47.

"Pomimo próśb o zejście z drogi, mężczyzna nie reagował. Ze względu na realne zagrożenie dla jego życia, ratownicy natychmiast powiadomili policję, która przejęła nieodpowiedzialnego pieszego" - dodają ratownicy.

opr.s/
Może Cię zainteresować
komentarze
jan02.03.2025, 17:03
Prawdziwe ostatki czy też halny w akcji???
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl