SEWIK wprowadził nowe taryfy za odbiór ścieków m.in. z restauracji. Powodem jest odprowadzanie do kanalizacji tłuszczów, z którymi oczyszczalnia ma duży problem.
Na sesji Rady Miasta Zakopanego Stanisław Czubernat poinformowała radę o zmianach w stawkach za odbiór nieczystości ciekłych z obiektów restauracyjnych. Powodem jest nieprawidłowe odprowadzanie ścieków przez przedsiębiorców.Przedsiębiorstwa, które zostały zakwalifikowane do nowej taryfy wytypowano m.in. po PKD. Jeżeli przedsiębiorcy mają wpisaną działalność gastronomiczną, której nie prowadzą, powinni złożyć oświadczenie. W przeciwnym razie będą płacić wyższą stawkę.
- Obiekty gastronomiczne mają obowiązek montażu separatorów tłuszczu i prawidłowej eksploatacji tych urządzeń - zaznacza prezes SEWIK. Niestety w wielu miejscach są uchybienia w tej kwestii, przez co oczyszczalnia ma coraz większe problemy. Dodatkowo każdy lokal powinien mieć min. 2 razy w roku zrobione badania laboratoryjne określające jakość ścieków, czego również restauratorzy nie realizują.
- Wprowadzenie taryfy wynika z innego składu ścieków, niż bytowe. W części restauracji nie ma tych separatorów lub nie są odpowiednio eksploatowane. Będą prowadzone kontrole. Jeżeli ktoś nie zastosował się, to będzie ponosił dodatkowe opłaty - zapowiada Stanisława Czubernat.
e/r


