ZAKOPANE. Po wypadku taxi na aplikację, którego kierowca okazał się nietrzeźwy, film ze zdarzenia opublikowali zakopiańscy taksówkarze. Teraz swoją wersję wydarzeń przedstawia właściciel firmy Any-Cars. "Nagranie zawiera manipulowane treści mające na celu zdyskredytowanie naszej firmy oraz aplikacji Uber i Bolt, pokazując w niekorzystnym świetle działalność taksówek ANYCAR. Chcielibyśmy podkreślić, że przedstawione informacje są fałszywe i zostały rozpowszechnione w celu wyrządzenia szkody oraz złej reputacji nas wszystkich" - podkreśla. Sprawa ma trafić na policję.
Taksówki jeżdżące na aplikację, które weszły na zakopiański rynek przewozów pod koniec 2024 roku wywołały wielkie oburzenie wśród lokalnych kierowców obawiających się o swoje miejsca pracy. Od samego początku między kierowca taksówek obrendowanych logiem Uber i Bolt, a lokalnymi kierowcami z Zakopanego powstał konflikt - blokowanie pojazdów na postoju, nasyłanie policji.Współwłaściciel firmy Any-Car w rozmowie z Gazetą Krakowską odniósł się także do wypadku, który miał miejsce w nocy z 26 na 27 lutego (ok. godz. 1 w nocy). Na nagraniu udostępnionym przez zakopiańskich kierowców taksówek widać, jak biały pojazd przejeżdża przez na czerwonym świetle przez skrzyżowanie i uderza w inny samochód, po czym wpada na chodnik.Sebastian Hajdas, który jest współwłaścicielem taksówek na aplikację w Zakopanem mówi o pościgu i publikuje nagranie ze swoich taksówek. Widać na nim czarnego vana jadącego za taksówką Any-Car oraz pasażerów, którzy wysiadają przed rondem im. Brata Alberta i biegną w kierunku drugiej taksówki, która dołączyła się po telefonie z pierwszego pojazdu.
Zakopiańscy taksówkarze tłumaczą się, że z kierowcą pierwszej taksówki chcieli porozmawiać, a kierowcę drugiej taksówki chcieli ująć obywatelsko, bo wydawało im się, że jedzie pijany.
Firma Any-Car opublikowała w sprawie całego zdarzenia oświadczenie:
"Oświadczenie dotyczące wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 26 na 27 lutego 2025 roku w Zakopanem. Dotyczy to również filmu opublikowanego w Internecie tego samego dnia przez konkurencję biorącą udział w całym zdarzeniu. Prezentowane w materiale wideo tzn. edytowane nagranie zawiera manipulowane treści mające na celu zdyskredytowanie naszej firmy oraz aplikacji Uber i Bolt, pokazując w niekorzystnym świetle działalność taksówek ANYCAR. Chcielibyśmy podkreślić, że przedstawione informacje są fałszywe i zostały rozpowszechnione w celu wyrządzenia szkody oraz złej reputacji nas wszystkich.
Opisane wydarzenia zostały zarejestrowane przez kamery zamontowane w obu taksówkach biorących udział w zdarzeniu. Całość materiału wideo z tego oraz poprzednich zdarzeń zostanie wkrótce upubliczniona w Internecie jak również zostanie przekazana odpowiednim służbom jako dowód w sprawie. Wyrażamy nadzieję, że osoby odpowiedzialne za te niedopuszczalne i pozbawione skrupułów działania, będą musiały odpowiedzieć za swoje czyny przed wymiarem sprawiedliwości.
Na koniec pragniemy zwrócić się do osób poszkodowanych w tym zdarzeniu. Wyrażamy głęboki żal, że nasz pojazd został użyty w sposób niezgodny z prawem przez jednego z naszych kierowców. Kierowca poniesie stosowną odpowiedzialność za swoje czyny. Jednocześnie, zobowiązujemy się do wdrożenia rozwiązań, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości. Prosimy o zrozumienie dla stresowej sytuacji, która popchnęła naszego kierowcę do podjęcia tych niewłaściwych decyzji."
e/r



